95-letnia Stanisława Krawczykowska napisała kolejny tomik wierszy

Ten artykuł dodałem 14.10.2021 roku

95-letnia mieszkanka Gomunic, Stanisława Krawczykowska napisała kolejny tomik wierszy. Nosi on tytuł „Zatrzymać czas” i jest zbiorem ponad 70 utworów.

Październik 2021 r., fot. Paweł Dudek

Stanisława Krawczykowska urodziła się w 16 kwietnia 1926 roku w miejscowości Żaby koło Dobryszyc. Obecnie mieszka w Gomunicach. W życiu zawodowym zajmowała się rolnictwem, ale już na emeryturze zaczęła pisać wiersze. Pierwszy tomik napisała w roku 2010, nosił on tytuł „Słowa sercem pisane”. W 2012 roku ukazał się tomik „Co było jest i być może”, a w 2014 roku książka pt. „Co było wybaczyć można lecz zapomnieć trudno” (wspomnienia z dotychczasowego życia i inne materiały pisane prozą).

Panią Stanisławę poznałem w roku 2016, kiedy zupełnie przypadkiem zgłosiła się do mnie z prośbą o pomoc w przepisywaniu wierszy z kartek na komputer. Pomogłem jej wówczas w złożeniu, a także promocji tomiku pt. „Zawsze w rodzinnej ziemi”. Rok później pomagałem przy wydaniu kolejnego tomiku pt. „Dobryszyce Wiosko Moja Miła”. Wówczas pani Stanisława miała już 91 lat. To ewenement, żeby osoba w tak podeszłym wieku pisała wiersze. Sprowadziłem nawet Telewizję Polską, która zrobiła na ten temat materiał pokazany w głównym wydaniu Teleexpressu. W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Radomsku zorganizowałem spotkanie autorskie, był nawet tort, a zaproszeni goście recytowali wiersze z tego tomiku.

Na początku 2021 roku pani Stanisława zadzwoniła do mnie z informacją, że ma już cały zeszyt nowych wierszy i musi je wydać. Koniecznie. To było przed jej 95 (!!!) urodzinami. Tym razem zająłem się wydaniem tomiku od A do Z, od przepisywania na komputer ręcznie napisanych tekstów, przez wybór i skanowanie zdjęć aż po skład komputerowy pod druk (robiłem to pierwszy raz), łącznie z projektem okładki. We wrześniu, kilka miesięcy po 95 urodzinach przywiozłem do Gomunic 250 egzemplarzy świeżo wydrukowanych tomików wierszy. Teraz tym bardziej sprawą zainteresowała się Telewizja Polska, która również poświęciła pani Stanisławie materiał. Ze spotkania tym razem autorskiego zrezygnowaliśmy.

Październik 2021 r., fot. Paweł Dudek

Nie znam się na poezji na tyle, aby pisać tutaj jakieś recenzje. Wiersze pani Stanisławy opisują rzeczywistość, dużo w nich wspomnień, dużo jest wątków związanych z historią, patriotyzmem, miłością oraz przyrodą. Pojawiają się tematy związane z rodziną i dzieciństwem. Na pewno jest to sposób na wyrażanie siebie przez człowieka, który wiele w swoim życiu widział. Do pisania wierszy, a potem ich upubliczniania potrzeba dużej odwagi i pewności. Tym bardziej należy podziwiać taką osobę jak pani Stanisława.

Właśnie rozniosłem tomiki po różnych instytucjach. Trafiły one m.in. do biblioteki w Gomunicach, biblioteki w Radomsku (skąd trafią do jej czterech filii w naszym mieście), a także do Muzeum Regionalnego im. S. Sankowskiego. Jeśli ktoś z Czytelników chciałby otrzymać tomik, proszę o kontakt (pawel@radomsk.pl), mam jeszcze trochę.

Październik 2021 r., fot. Paweł Dudek

Październik 2021 r., fot. Paweł Dudek

Aktualizacja z listopada 2021 roku

Zakończyłem dystrybuowanie bezpłatnych tomików wierszy Stanisławy Krawczykowskiej. Dla podsumowania podam listę instytucji, które mają w swoich zbiorach książkę:
– Miejska Biblioteka Publiczna w Radomsku,
– Filia nr 1 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Radomsku (u. Batorego),
– Filia nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Radomsku (u. Piastowska),
– Filia nr 3 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Radomsku (u. Jagiellońska),
– Filia nr 4 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Radomsku (u. Brzeźnicka),
– Gminna Biblioteka Publiczna w Strzałkowie,
– Filia w Płoszowie Gminnej Biblioteki Publicznej w Strzałkowie,
– Gminna Biblioteka Publiczna w Gomunicach,
– Biblioteka w Muzeum Regionalnym w Radomsku,
– Biblioteka Pedagogiczna w Radomsku.
Książkę otrzymały także osoby prywatne z Radomska i powiatu, z różnych stron Polski, a także z zagranicy.

185 razy oglądano od początku 2 razy oglądano dzisiaj

Ważne informacje

Jestem autorem wszystkich artykułów i zdjęć (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku). Czasami korzystam ze starych zdjęć znalezionych w internecie, prasie, książkach, przesłanych przez Czytelników. Staram się pytać o zgodę na wykorzystanie takiego zdjęcia, ale nie zawsze to jest możliwe, a czasem niepotrzebne. Jeśli jednak naruszyłem czyjeś prawa autorskie, proszę o kontakt. Zdjęcia w artykułach są mniej więcej aktualne w stosunku do daty opublikowania artykułu, chyba, że zaznaczyłem inaczej. Jeśli znalazłaś/-eś błąd, chcesz coś zasugerować, skrytykować, pochwalić, napisz na pawel@radomsk.pl - wychodzę z założenia, że nie jestem nieomylny i mogłem coś przegapić, o czymś zapomnieć albo po prostu czegoś nie wiem. Pamiętaj także, że możesz sobie do woli i za darmo czytać, oglądać, ale nie wolno Ci kopiować żadnych moich tekstów oraz żadnych zdjęć. Jeśli jednak bardzo chcesz wykorzystać coś mojego, napisz na pawel@radomsk.pl - na pewno się dogadamy i tu niekoniecznie chodzi o pieniądze :)