Brama dobryszyckiego cmentarza i pamiątka z 1937 roku

Ten artykuł dodałem 30.10.2020 roku

Cmentarz parafialny w Dobryszycach powstał na przełomie XVIII i XIX wieku. Zachowały się informacje mówiące, że w 1817 roku pochówek odbył się w obecnym miejscu. Wcześniej zmarłych chowano wokół kościoła parafialnego, chociaż od razu nie zrezygnowano z tego miejsca całkowicie gdy powstał nowy cmentarz.

Październik 2020 r., fot. Paweł Dudek

Wchodząc furtką na teren cmentarza dostrzec można fragment częściowo zatynkowanego napisu. Widać to na poniższych zdjęciach. Moim zdaniem całość brzmiałaby następująco (w nawiasach to, co ukryte i czego się domyślam, oryginalna pisownia tego, co odkryte):

(MUR WYBU)DOWANY
(PRZEZ PA)RAFJAN
(I KS. S.) MILEWSKIEGO
W ROKU
1937

Październik 2020 r., fot. Paweł Dudek

Październik 2020 r., fot. Paweł Dudek

Ks. Stanisław Milewski był proboszczem parafii Dobryszyce w latach 1936-1955. Uczył także w miejscowych szkołach, a podczas drugiej wojny światowej był przewodniczącym Gminnej Delegatury Rady Opiekuńczej Powiatowej. Zmarł w 1985 roku, jest pochowany na cmentarzu Św. Rocha w Częstochowie. Zdjęcie księdza Milewskiego oraz parafian w 1939 roku można zobaczy w innym moim wpisie, tutaj. Napis na bramie dobryszyckiego cmentarza mógłby być ciekawą pamiątką po tym księdzu i dawnych parafianach. Zapewne niewielkim kosztem można odkryć całą tablicę.

537 razy oglądano od początku 1 razy oglądano dzisiaj

Ważne informacje

Jestem autorem wszystkich artykułów i zdjęć (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku). Czasami korzystam ze starych zdjęć znalezionych w internecie, prasie, książkach, przesłanych przez Czytelników. Staram się pytać o zgodę na wykorzystanie takiego zdjęcia, ale nie zawsze to jest możliwe, a czasem niepotrzebne. Jeśli jednak naruszyłem czyjeś prawa autorskie, proszę o kontakt. Zdjęcia w artykułach są mniej więcej aktualne w stosunku do daty opublikowania artykułu, chyba, że zaznaczyłem inaczej. Jeśli znalazłaś/-eś błąd, chcesz coś zasugerować, skrytykować, pochwalić, napisz na pawel@radomsk.pl - wychodzę z założenia, że nie jestem nieomylny i mogłem coś przegapić, o czymś zapomnieć albo po prostu czegoś nie wiem. Pamiętaj także, że możesz sobie do woli i za darmo czytać, oglądać, ale nie wolno Ci kopiować żadnych moich tekstów oraz żadnych zdjęć. Jeśli jednak bardzo chcesz wykorzystać coś mojego, napisz na pawel@radomsk.pl - na pewno się dogadamy i tu niekoniecznie chodzi o pieniądze :)