Dom Dziecka dla Sierot i Półsierot w Dziepółci

Ten artykuł dodałem 13.03.2022 roku

Znalazłem informację mówiącą, że w Dziepółci (obecnie gmina Radomsko) znajdował się w okresie powojennym Dom Dziecka dla Sierot i Półsierot.

Przed dworem w Dziepółci. Październik 2020 r., fot. Paweł Dudek

Powstał on w sierpniu 1948 roku. W „Głosie Radomszczańskim” z 23 sierpnia 1948 roku znajduje się informacja mówiąca, że powstała tam nowa placówka opiekuńcza nad dziećmi do lat trzech. Mieściła się ona w Państwowym Ośrodku Rolnym. Miało tam znaleźć opiekę 40 dzieci – sierot i półsierot pochodzących z terenu całego województwa łódzkiego. W „Glosie Radomszczańskim” z 6 września 1948 roku znalazła się krótka notka mówiąca, że 20 sierpnia 1948 roku w Domu Dziecka wizytował minister rolnictwa i reform rolnych Jan Dąb-Kocioł, który miał stwierdzić, że zakład prowadzony jest wzorowo. Nie ma się czemu dziwić, że placówkę tego typu odwiedził minister odpowiedzialny za rolnictwo a nie np. za opiekę społeczną, gdyż jak wspomniałem wyżej, siedziba Domu Dziecka mieściła się w Państwowym Ośrodku Rolnym. Konkretniej zapewne Dom Dziecka mieścił się w znacjonalizowanym dworku otoczonym przez dawny folwark. W podobnym czasie istniał sierociniec w dworku w Zakrzewie, przeniesiony zresztą nieco wcześniej z zabudowań podworskich z Piaszczyc.

215 razy oglądano od początku 1 razy oglądano dzisiaj

Ważne informacje

Jestem autorem wszystkich artykułów i zdjęć (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku). Czasami korzystam ze starych zdjęć znalezionych w internecie, prasie, książkach, przesłanych przez Czytelników. Staram się pytać o zgodę na wykorzystanie takiego zdjęcia, ale nie zawsze to jest możliwe, a czasem niepotrzebne. Jeśli jednak naruszyłem czyjeś prawa autorskie, proszę o kontakt. Zdjęcia w artykułach są mniej więcej aktualne w stosunku do daty opublikowania artykułu, chyba, że zaznaczyłem inaczej. Jeśli znalazłaś/-eś błąd, chcesz coś zasugerować, skrytykować, pochwalić, napisz na pawel@radomsk.pl - wychodzę z założenia, że nie jestem nieomylny i mogłem coś przegapić, o czymś zapomnieć albo po prostu czegoś nie wiem. Pamiętaj także, że możesz sobie do woli i za darmo czytać, oglądać, ale nie wolno Ci kopiować żadnych moich tekstów oraz żadnych zdjęć. Jeśli jednak bardzo chcesz wykorzystać coś mojego, napisz na pawel@radomsk.pl - na pewno się dogadamy i tu niekoniecznie chodzi o pieniądze :)