Grób w środku lasu koło Fryszerki – pamiątka po oddziale „Jędrusiów”

Ten artykuł dodałem 26.05.2019 roku

Kilka osób powiedziało mi, że w lesie w drodze na Fryszerkę (tę, gdzie było niegdyś kąpielisko) znajduje się grób partyzancki. Próbowałem tam dotrzeć w sumie trzy razy. Droga nie jest prosta i zapewniam, że to nie wycieczka na trzy minuty przy włączonym silniku samochodu… Skręcając z DK 91 w stronę Fryszerki jedziemy asfaltówką. Następnie jakieś 100 metrów przed skrzyżowaniem (droga na kąpielisko i droga do Piaszczyc) skręcamy w prawo leśny dukt, nieco już zarośnięty. Obok tego duktu jest znak ograniczenia prędkości do 30 km. Tą ścieżką idziemy w stronę południową kilkadziesiąt metrów. Następnie rozwidla się ona na dwie kolejne ścieżki. Wybieramy tę w prawo, wchodzimy po lekkim wzniesieniu. Kilkaset metrów dalej jest grób. Niby proste…

Grób ma prostokątny kształt i wykonany jest z lastriko. Z uzyskanych przeze mnie informacji wynika, że grób w formie takiej jak jest teraz powstał kilka lat temu. Widziałem zdjęcie, na którym prostokątna forma otoczona była jeszcze konarami brzozy. Elementem grobu jest też krzyż i tablica z poniżej zacytowaną treścią, a na drzewie kapliczka z wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej.

A gdy dzieci zapomną, że mieszkały w schronach,
Że widziały dni straszne, ponure i krwawe,
Niechaj tylko to jedno pamiętają o Nas,
Żeśmy padli za wolność aby była prawem.
1939 „Jędrusie” 1944

Powyższe słowa to fragment wiersza Ryszarda Kiersnowskiego pt. „Testament Poległych”, w czasie drugiej wojny światowej żołnierza, a potem dziennikarza Radia Wolna Europa.

Z tyłu grobu znajduje się stara, ręcznie malowana tabliczka z tym samym fragmentem wiersza. Widocznie ktoś w ostatnich latach wymienił ją na nową. To też cenna informacja – jest osoba, czy też osoby, które dbają o to miejsce.

Kim byli „Jędrusie”? To oddział partyzancki, który funkcjonował w latach 1941-1945. Działał on głównie w Świętokrzyskiem oraz na Podkarpaciu. Nie znalazłem jego związków z naszymi terenami, ale nie jest to wykluczone. Zresztą, jakiś związek musiał być ze względu na tenże grób. Jeśli ktoś posiada jakiekolwiek informacje na ten temat, proszę o kontakt, uzupełnimy treść.

 

455 razy oglądano od początku 1 razy oglądano dzisiaj

Ważne informacje

1. Jestem autorem wszystkich artykułów (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku).
2. Jestem autorem wszystkich zdjęć (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku). Czasami korzystam ze starych zdjęć znalezionych w internecie, prasie, książkach, przesłanych przez Czytelników. Jeśli znasz autora - napisz do mnie.
3. Zdjęcia w artykułach są mniej więcej aktualne w stosunku do daty opublikowania artykułu, tzn. zostały zrobione najpóźniej do miesiąca wcześniej (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku).
4. Jeśli znalazłaś/-eś błąd, chcesz coś zasugerować, skrytykować, pochwalić, napisz na pawel@radomsk.pl - wychodzę z założenia, że nie jestem nieomylny i mogłem coś przegapić, o czymś zapomnieć albo po prostu czegoś nie wiem.
5. Punkty nr 1. i nr 2. oznaczają, że możesz sobie czytać, oglądać, ale nie kopiować. Jeśli jednak bardzo chcesz wykorzystać coś mojego, napisz na pawel@radomsk.pl - na pewno się dogadamy.