Krzyż poświęcony Stanisławowi Dziegciowi (na placu przy kościele Św. Leonarda w Bugaju)

Ten artykuł dodałem 4.12.2018 roku

Na placu wokół kościoła Św. Leonarda w Bugaju znajduje się kilka obiektów. Pisałem już o grobie poległych w 1939 roku lotników a także o pomniku dla hr. Romana Skarbka. Mniej widocznym obiektem jest krzyż upamiętniający Stanisława Dziegcia. Nic dziwnego, miejsce to jest dość niedostępne. Aby się tam dostać, należy wejść za wspomniany grób lotników.

kosciol_bugaj

grob_lotnikow_kosciol_bugaj_3Za grobem lotników znajduje się krzyż poświęcony Stanisławowi Dziegciowi

krzyz_stanislaw_dziegiec_bugaj_kosciol

Wtedy naszym oczom ukaże się metalowy, zdobiony krzyż. Z tabliczki, która na niej się znajduje wyczytać można, że spoczywa pod nim Stanisław Dziegieć. Zmarł on w wieku 50 lat, zginął z rąk okupanta w 1943 roku. Pod tą informacją znajduje się sentencja – „Niech aniołowie zawiodą Cię do raju”. Tabliczka jest współczesna, została ufundowana przez firmę pogrzebową R. Walas. Jeśli ktoś ma jakieś informacje o osobie Stanisława Dziegcia (dlaczego zginął, jak zginął, dlaczego pochowano go na ternie przykościelnym), proszę o kontakt. Kiedyś ktoś zadał sobie trud, aby pamięć po nim nie zniknęła, możemy to kontynuować.

334 razy oglądano od początku 1 razy oglądano dzisiaj

Ważne informacje

Jestem autorem wszystkich artykułów i zdjęć (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku). Czasami korzystam ze starych zdjęć znalezionych w internecie, prasie, książkach, przesłanych przez Czytelników. Staram się pytać o zgodę na wykorzystanie takiego zdjęcia, ale nie zawsze to jest możliwe, a czasem niepotrzebne. Jeśli jednak naruszyłem czyjeś prawa autorskie, proszę o kontakt. Zdjęcia w artykułach są mniej więcej aktualne w stosunku do daty opublikowania artykułu, chyba, że zaznaczyłem inaczej. Jeśli znalazłaś/-eś błąd, chcesz coś zasugerować, skrytykować, pochwalić, napisz na pawel@radomsk.pl - wychodzę z założenia, że nie jestem nieomylny i mogłem coś przegapić, o czymś zapomnieć albo po prostu czegoś nie wiem. Pamiętaj także, że możesz sobie do woli i za darmo czytać, oglądać, ale nie wolno Ci kopiować żadnych moich tekstów oraz żadnych zdjęć. Jeśli jednak bardzo chcesz wykorzystać coś mojego, napisz na pawel@radomsk.pl - na pewno się dogadamy i tu niekoniecznie chodzi o pieniądze :)