Mała rzecz, a cieszy (magnes na lodówkę)

Ten artykuł dodałem 30.12.2016 roku

Moja lodówka zaintrygowała ostatnio znajomego, który przyjechał z innego miasta. Nie chodzi jednak o jej zawartość, gość nie był głodny, poczęstowałem go zresztą. Na lodówce zobaczył on magnes z obrazkami przedstawiającymi Radomsko.

magnes_radomsko_na_lodowce

– Skąd go masz? – zapytał.

Odpowiedziałem, że dostałem w urzędzie.

– A szkoda, też bym taki chciał, mógłbym nawet kupić – powiedział mój znajomy.

No właśnie. Mała rzecz, a cieszy. Szkoda, że tego typu drobnych, tanich pamiątek nie ma w sprzedaży w Radomsku. Nie każdy przecież podczas rekreacyjnej, turystycznej wizyty będzie się fatygował do urzędu. Zresztą, skąd przyjezdni mieliby wiedzieć, że coś takiego w magistracie można dostać? W miejscowościach turystycznych takie magnesy na lodówkę można nabyć na straganach. U nas nie ma tak popularnych atrakcji, aby był sens stawiać obok nich stoisko z pamiątkami. Może warto więc takie gadżety sprzedawać w kioskach, na poczcie albo w muzeum? Pewnie w bardzo znaczący sposób nie wpłynie to na rozpoznawalność naszego miasta w świecie, ale małymi kroczkami można tę świadomość o istnieniu Radomska posłać w odległe miejsca. Staram się podczas różnych wizyt kupować takie magnesy, to niewielki koszt, a pamiątka na lata. Tak jak na zdjęciu poniżej – część mojej kolekcji. A magnes radomszczański musiałem dać mojemu znajomemu…

zestaw_magnesow_na_lodowce

4648 razy oglądano od początku 1 razy oglądano dzisiaj

Ważne informacje

Jestem autorem wszystkich artykułów i zdjęć (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku). Czasami korzystam ze starych zdjęć znalezionych w internecie, prasie, książkach, przesłanych przez Czytelników. Staram się pytać o zgodę na wykorzystanie takiego zdjęcia, ale nie zawsze to jest możliwe, a czasem niepotrzebne. Jeśli jednak naruszyłem czyjeś prawa autorskie, proszę o kontakt. Zdjęcia w artykułach są mniej więcej aktualne w stosunku do daty opublikowania artykułu, chyba, że zaznaczyłem inaczej. Jeśli znalazłaś/-eś błąd, chcesz coś zasugerować, skrytykować, pochwalić, napisz na pawel@radomsk.pl - wychodzę z założenia, że nie jestem nieomylny i mogłem coś przegapić, o czymś zapomnieć albo po prostu czegoś nie wiem. Pamiętaj także, że możesz sobie do woli i za darmo czytać, oglądać, ale nie wolno Ci kopiować żadnych moich tekstów oraz żadnych zdjęć. Jeśli jednak bardzo chcesz wykorzystać coś mojego, napisz na pawel@radomsk.pl - na pewno się dogadamy i tu niekoniecznie chodzi o pieniądze :)

Tagi dla tego wpisu: