Kiedy patrzę na to zdjęcie, widzę przede wszystkim piękny, lokalny proces, który na naszych oczach zatoczył pełne koło.
18 czerwca 2026 r. Fot. Paweł Dudek
Ta niezwykła, metalowa konstrukcja stworzona została wspólnie przez młodzież i dorosłych z Radomska w stulecie urodzin poety w 2021 roku, w budynku który widzimy z tyłu. To warsztaty szkolne Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 1. Po kilku latach konstrukcja powróciła w miejsce, gdzie powstała. Dzięki staraniom uczniów oraz firmy Konstalex rzeźba została pieczołowicie odnowiona i wkomponowana w przestrzeń przed budynkiem warsztatów. Ta surowa bryła, choć od lat obecna w naszym mieście, właśnie tutaj, w otoczeniu młodych ludzi, zyskuje najpełniejszy, historyczny kontekst, stając się trwałym pomnikiem pamięci o Tadeuszu Różewiczu.
To w Radomsku, 9 października 1921 roku, zaczęła się długa, życiowa i poetycka droga artysty. Tutaj mijało mu chłopięce życie, tutaj uczył się w murach Gimnazjum Fabianiego, a w wolnych chwilach uciekał w magię kina w słynnej Kinemie. Wojna brutalnie przerwała ten czas dorastania. Młody Tadeusz musiał zarabiać na chleb ciężką pracą jako goniec, a później uczeń stolarstwa w Thonecie. Z lasów wokół Radomska, gdzie walczył w oddziałach Armii Krajowej, przyniósł w żołnierskim plecaku swoje pierwsze, pisane na gorąco wiersze. Choć po wojnie wyjechał z rodzinnego miasta, Radomsko na zawsze pozostało fundamentem jego unikalnej wrażliwości.
Rzeźba, którą możemy podziwiać przed Zespołem Szkół Ponadpodstawowych nr 1, w niezwykły sposób oddaje ten dualizm – ciężar wojennych doświadczeń, surowość lokalnego rzemiosła i delikatności poezji. Ma formę ogromnej, otwartej księgi, na której szczycie przysiadł subtelny, metalowy motyl. Na bokach księgi odnajdziemy symbole bliskie Różewiczowi: starą kamerę filmową czy wykute w metalu strofy wierszy. Wycięte po obu stronach ażurowe otwory symbolizują głowy czytelników. Można tam podejść, spojrzeć przez nie i metaforycznie wejść w głąb świata poety.
Ta instalacja niesie ze sobą także piękną, lokalną historię ludzi, którzy tchnęli w nią życie. Narodziła się w ramach projektu „RaDOMsko Różewicza”, zorganizowanego przez Fundację Inicjatyw Kulturalnych. Rzeźbę stworzyli sami radomszczanie, dorośli i młodzież, pracując ramię w ramię w warsztatach szkolnych Mechanika. To oni własnymi rękami cięli, ginali i spawali te potężne stalowe bloki.
Industrialny charakter rzeźby kapitalnie współgra z profilem szkoły, w której pracuję. Dla nas, miłośników lokalnej historii, to przede wszystkim wzruszająca klamra czasu. Chłopak, który przed laty uczył się w Radomsku praktycznego fachu, na stałe wpisał się w krajobraz szkoły kształcącej przyszłych zawodowców. Warto wybrać się na spacer w okolice Mechanika, przystanąć przy tej niezwykłej księdze i w ciszy podumać nad śladami, jakie Tadeusz Różewicz zostawił na ulicach naszego miasta.
Zobacz podobne artykuły:
Zobacz podobne artykuły:






