Salomon Henoch Rabinowicz

Ten artykuł dodałem 20.10.2020 roku

Salomon Henoch Rabinowicz (właśc. Szlomo Chanoch ha-Kohen Rabinowicz) urodził się 15 maja 1882 roku Radomsku, w żydowskiej ortodoksyjnej rodzinie chasydzkiej, jako starszy z dwóch synów. Był ostatnim rabinem dynastii Radomsk. Jego ojciec to Ezechiel Rabinowicz, dziadek – Abraham Isachar Dow Rabinowicz, a pradziadek – Salomon Rabinowicz (założyciel dynastii).

Od młodości studiował Torę, wykazywał się przy tym dużymi zdolnościami. Potem napisał wiele książek, w których przedstawił nowe koncepcje. Jego żoną była Estera, córka rabina Dawida Lelewersa. Założył słynną jesziwę (wyższą szkołę talmudyczną dla nieżonatych studentów) o nazwie Keter Tora (Korona Praw). Był dyrektorem tej instytucji i nadzorował 36 podległych oddziałów w całej Polsce, w których pobierało naukę tysiące studentów. Najważniejsza z tych szkół znajdowała się w Sosnowcu, nosiła nazwę Kibbutz Gavoah, uczyło się tam 150 uczniów. Jesziwami bezpośrednio zarządzał w jego imieniu jego zięć rabbi Dawid Hacohen Rabinowicz.

Można śmiało powiedzieć, że był największym milionerem pośród rabinów, a także jednym z bogatszych Polaków okresu międzywojennego. Był znakomitym biznesmenem, prowadził interesy na ziemiach polskich oraz w dalszych zakątkach Europy. W 1910 roku, kiedy zmarł jego ojciec, przejął również jego interesy, a także funkcję cadyka Radomska. Pierwsza wojna światowa zastała go w Hamburgu. Pozostał wówczas w Niemczech, kupił nieruchomości w Berlinie oraz Lipsku. Posiadał także nieruchomości w Warszawie, Krakowie i Sosnowcu. Wkrótce stał się właścicielem fabryk tekstylnych w Łodzi, Sosnowcu oraz Będzinie. Był właścicielem hut i fabryk cegieł. Po zakończeniu pierwszej wojny światowej zamieszkał w Sosnowcu, przy ul. Targowej 12.

Był posiadaczem cennych zbiorów bibliotecznych, które zawierały stare rękopisy i druki. Jego osobista bibliotekabyła uważana za drugą co do wielkości prywatną bibliotekę w Polsce. Większą kolekcję miał Rebe z Ger (Góry Kalwarii). Każdego roku Rabinowicz wydawał duże sumy na zakup nowych zbiorów bibliotecznych.

Salomon Henoch Rabinowicz zajmował się także działalności charytatywną wspierając Żydów, a sam nigdy nie przyjmował darów.

W czasie wybuchu drugiej wojny światowej przebywał z rodziną w Krynicy. Nie skorzystał z możliwości ucieczki z okupowanej Polski. Potem jeszcze wielokrotnie proponowano mu wyjazd, ale za każdym razem odmawiał. Wyjechał do Łodzi, a w grudniu 1940 roku do Warszawy. Na początku mieszkał przy ul. Dzielnej, a potem Nowolipki 30. Trafił, jak prawie wszyscy Żydzi do getta. Był tam członkiem Rady Religijnej. Odmówił zgolenia brody. Formalnie wpisano go na listę pracowników przedsiębiorstwa pogrzebowego, a później zarejestrowano go w szopie Shultza. Dzięki staraniom jego kierownika, Avrahama Hendla, Rabinowicz uzyskał pozwolenie na pracę, mimo że miał ponad pięćdziesiąt lat. Hendlowi z trudem udało się przekonać Niemców, że Rabinowicz był ekspertem w swojej dziedzinie. Rabinowicz spędzał dużo czasu w swoim mieszkaniu i to ostatecznie doprowadziło do jego śmierci. Wraz z rodziną (żona, córka, zięć i wnuczek) został zamordowany 1 sierpnia 1942 roku w warszawskim getcie. Niemcy przeprowadzali wówczas rewizję w mieszkaniach i zamordowali około 150 osób. Mały ohel poświęcony Salomonowi Henochowi Rabinowiczowi znajduje się na cmentarzu żydowskim przy ul. Okopowej w Warszawie (kwatera 57, rząd 7). Ohel ten jest symbolicznym grobem jego żony Ester i córki Reizel.

W 1953 roku zostały wydane jego mowy zebrane w książce pt. „Sziwche Kohen”.

766 razy oglądano od początku 1 razy oglądano dzisiaj

Ważne informacje

Jestem autorem wszystkich artykułów i zdjęć (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku). Czasami korzystam ze starych zdjęć znalezionych w internecie, prasie, książkach, przesłanych przez Czytelników. Staram się pytać o zgodę na wykorzystanie takiego zdjęcia, ale nie zawsze to jest możliwe, a czasem niepotrzebne. Jeśli jednak naruszyłem czyjeś prawa autorskie, proszę o kontakt. Zdjęcia w artykułach są mniej więcej aktualne w stosunku do daty opublikowania artykułu, chyba, że zaznaczyłem inaczej. Jeśli znalazłaś/-eś błąd, chcesz coś zasugerować, skrytykować, pochwalić, napisz na pawel@radomsk.pl - wychodzę z założenia, że nie jestem nieomylny i mogłem coś przegapić, o czymś zapomnieć albo po prostu czegoś nie wiem. Pamiętaj także, że możesz sobie do woli i za darmo czytać, oglądać, ale nie wolno Ci kopiować żadnych moich tekstów oraz żadnych zdjęć. Jeśli jednak bardzo chcesz wykorzystać coś mojego, napisz na pawel@radomsk.pl - na pewno się dogadamy i tu niekoniecznie chodzi o pieniądze :)