Samotna kapliczka za Strzałkowem

Ten artykuł dodałem 4.11.2019 roku

Takich miejsc jest mnóstwo, a każde z nich ma swój urok. Kapliczka ta znajduje się pomiędzy Strzałkowem a Orzechowem. Dotrzeć tam można jadąc ze Strzałkowa ulicą Harcerską (po drodze mijając ostatki cmentarza cholerycznego). Po przejechaniu kilku kilometrów polną drogą, cały czas w jednym kierunku na skrzyżowaniach, po lewej stronie ukaże nam się opisywany tutaj obiekt. Ta trasa jest dobra dla rowerzystów bądź pieszych.

Samochodem też tam można dotrzeć. Jadać od strony Radomska, należy przejechać przez Strzałków i za tą miejscowością wjechać na lewo w polną drogę, odbiegającą od asfaltowej tuż przed szczytem wzniesienia terenu. Przy dobrej pogodzie kapliczka jest widoczna już z drogi głównej.

Kapliczka ta znajduje się na metalowym, ozdobnym krzyżu. Gdy byłem tam ostatni raz, wisiały na niej sztuczne kwiaty. Wokół kapliczki pustka. Czytelnik, pan Przemysław podzielił się ze mną ciekawą historią. Krzyż powstał tam, aby upamiętnić zabitego człowieka, prawdopodobnie leśniczego. Zamordowali go Niemcy w czasie wojny. Takie historie giną w pomroce dziejów, warto więc je zachować, chociażby tutaj. Jeśli ktoś z Czytelników zna kolejne szczegóły na ten temat, proszę o kontakt.

939 razy oglądano od początku 1 razy oglądano dzisiaj

Ważne informacje

Jestem autorem wszystkich artykułów i zdjęć (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku). Czasami korzystam ze starych zdjęć znalezionych w internecie, prasie, książkach, przesłanych przez Czytelników. Staram się pytać o zgodę na wykorzystanie takiego zdjęcia, ale nie zawsze to jest możliwe, a czasem niepotrzebne. Jeśli jednak naruszyłem czyjeś prawa autorskie, proszę o kontakt. Zdjęcia w artykułach są mniej więcej aktualne w stosunku do daty opublikowania artykułu, chyba, że zaznaczyłem inaczej. Jeśli znalazłaś/-eś błąd, chcesz coś zasugerować, skrytykować, pochwalić, napisz na pawel@radomsk.pl - wychodzę z założenia, że nie jestem nieomylny i mogłem coś przegapić, o czymś zapomnieć albo po prostu czegoś nie wiem. Pamiętaj także, że możesz sobie do woli i za darmo czytać, oglądać, ale nie wolno Ci kopiować żadnych moich tekstów oraz żadnych zdjęć. Jeśli jednak bardzo chcesz wykorzystać coś mojego, napisz na pawel@radomsk.pl - na pewno się dogadamy i tu niekoniecznie chodzi o pieniądze :)

Tagi dla tego wpisu: