Teoria Szukalskiego na temat pochodzenia nazwy Gidle

Ten artykuł dodałem 23.02.2019 roku

Stanisław Szukalski, rzeźbiarz, malarz, rysownik i teoretyk kilka lat swojego dzieciństwa spędził w Gidlach. Uczył się tam w szkole powszechnej, a potem naukę kontynuował w szkole Fabianiego w Radomsku. Dość obszerną biografię na temat tego artysty zamieściłem tutaj.

Stanisław Szukalski podczas wernisażu w Krakowie w 1936 roku. Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny – Archiwum Ilustracji – Narodowe Archiwum Cyfrowe, Sygnatura: 1-K-5410-2

Po drugiej wojnie światowej zamieszkał w Los Angeles w Stanach Zjednoczonych. Tam zajmował się m.in. macimową – pradojęzykiem, który według Szukalskiego jest zaczątkiem wszystkich innych języków, obecnie najbardziej zbliżonym do polskiego. Naukę o macimowie nazwał zermatyzmem. Szukalski napisał na ten temat kilkadziesiąt opasłych tomów.

Ciekawa jest jego teoria na temat pochodzenia nazwy miejscowości Gidle. Według niego oznacza ona „Z zaginionych Gdzie Powódź”. „Gi” ma oznaczać zaginionych, a „d” to rdzeń wyrazu „gdzie”. „Le” to jedna z wariacji „li”, „lu”, „lo”, „la”, oznaczająca zalanych lub lejące się wody Potopu. Teoria o Potopie pojawia się tutaj nie przypadkowo – Szukalski twierdził, że takie wydarzenie, znane w kontekście biblijnym, miało miejsce naprawdę. Warto jeszcze wspomnieć o przyimku „z”, pojawiającym się we wspomnianej frazie „Z zaginionych Gdzie Powódź”. Zastosowanie tej części mowy miało dodać klarowności całej interpretacji nazwy miejscowości Gidle.

Oczywiście są także inne, bardziej wiarygodne teorie na temat pochodzenia nazwy miejscowości Gidle…

287 razy oglądano od początku 1 razy oglądano dzisiaj

Ważne informacje

1. Jestem autorem wszystkich artykułów (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku).
2. Jestem autorem wszystkich zdjęć (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku). Czasami korzystam ze starych zdjęć znalezionych w internecie, prasie, książkach, przesłanych przez Czytelników. Jeśli znasz autora - napisz do mnie.
3. Zdjęcia w artykułach są mniej więcej aktualne w stosunku do daty opublikowania artykułu, tzn. zostały zrobione najpóźniej do miesiąca wcześniej (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku).
4. Jeśli znalazłaś/-eś błąd, chcesz coś zasugerować, skrytykować, pochwalić, napisz na pawel@radomsk.pl - wychodzę z założenia, że nie jestem nieomylny i mogłem coś przegapić, o czymś zapomnieć albo po prostu czegoś nie wiem.
5. Punkty nr 1. i nr 2. oznaczają, że możesz sobie czytać, oglądać, ale nie kopiować. Jeśli jednak bardzo chcesz wykorzystać coś mojego, napisz na pawel@radomsk.pl - na pewno się dogadamy.