Wyobraźcie to sobie. Popołudniowy wypad na Wymysłówek, który kończy się nie brzegiem stawu, a miękkim piaskiem, szumem morskiej piany i rzędem wiklinowych koszy plażowych.
Reklama na stacji Orlen przy ul. Brzeźnickiej. 12 września 2026 r., fot. Paweł Dudek
Ulica Przedborska zamienia się w nasz lokalny deptak – z każdej strony kusi zapach wędzonej ryby prosto z nocnego połowu, a w dłoni obowiązkowo chrupiący gofr z bitą śmietaną i jagodami. No i ten rozmach gospodarczy – radomszczańskie meble nie tłukłyby się na naczepach tirów, tylko prosto z nabrzeża płynęły kontenerowcami na cały świat. Brzmi jak utopia? Być może. Wizja może i zuchwała, ale jakże kusząca!
Zobacz podobne artykuły:
Zobacz podobne artykuły:






