Apel Grzegorza Drzewowskiego w sprawie utworzenia pomnika Armii Krajowej

Pan Grzegorz Drzewowski, znany m.in. jako autor kilku książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej na naszych terenach, wystąpił z apelem o powstanie pomnika Armii Krajowej. Takiego pomnika w naszym mieście jeszcze nie ma, a dokonania AK w Radomsku i okolicach były nad wyraz duże.

Poniżej przytaczam treść apelu, który ukazał się na profilu FB pana Grzegorza Drzewowskiego.

APEL – NIECH POWSTANIE POMNIK ARMII KRAJOWEJ

Od bardzo dawna nosiłem się z zamiarem ogłoszenia takiego apelu. Ostatnie wydarzenia w Radomsku były tą iskrą która zapaliła ten płomień. W rocznice wybuchu Powstania Warszawskiego władze miasta złożyły kwiaty pod Grobem Nieznanego Żołnierza, oraz pod symbolem Polski Walczącej na murze kościoła farnego. Widziałem kilka relacji fotograficznych z tego wydarzenia i za każdym razem nachodziła mnie myśl że tak właściwie to nie ma w Radomsku takiego miejsca gdzie można upamiętniać wydarzenia związane z Armią Krajową.

Grób Nieznanego Żołnierza w zamyśle jego twórców miał być upamiętnieniem wszystkich tych bezimiennych bohaterów , którzy oddali swoje życie za wolność Polski. Taki napis jest na tablicy umieszczonej na tym pomniku. Znam historię jego powstania i idee która mu przyświecała, bowiem czynnie uczestniczyłem w jego powstaniu. Symbol kotwicy czyli Polski Walczącej jest bez wątpienia symbolem związanym z Armią Krajowa, ale ostatnie lata mocno zdewaluowały ten symbol, który jest nadużywany dla wielu politycznych okazji nie mających nic wspólnego z AK. Dziś opaski z tym symbolem noszą narodowcy, kibole i politycy tacy jak …….. / dopiszcie nazwiska/.

Był w Radomsku pomnik partyzantów zburzony w 1991 roku. Pomnik ten w pierwotnym założeniu twórców i kombatantów przedstawiał dwóch partyzantów, jednego z Armii Krajowej a drugiego z Armii Ludowej. Aparatczyk z PZPR uznał że nie będzie partyzanta z AK i kazał na jego furażerce orła w koronie zmienić na rosyjska gwiazdę. Nikt mu się nie przeciwstawił i w ten sposób powstał pomnik zakłamujący historię i nazwany pomnikiem braterstwa broni.

Po roku 1989 nowe władze Radomska w rewolucyjnym szale zamazywania wszystkiego co kojarzyło się z minionym okresem kazały pomnik zburzyć. Można było co prawda przywrócić go do stanu zgodnego z myślą jego pomysłodawców i osunąć gwiazdę z furażerki klęczącego partyzanta, ale znów nie było odważnych by to przeprowadzić.

W ten sposób miasto zostało pozbawione symbolu jej heroicznej walki z niemieckim faszyzmem okupionym krwią wielu ludzi.

Dlatego zwracam się z APELEM do wszystkich potomków dzielnych partyzantów wszystkich ugrupowań i znaków, by poparli mój apel o wybudowanie w Radomsku Pomnika Partyzantów. Zwracam się do władz samorządowych miasta i powiatu, do historyków, do nauczycieli historii, do wszystkich patriotów kochający prawdziwą historie walk o wolność na naszej ziemi o poparcie mojego APELU.

Zdjęcie ilustracyjne – pomnik, który niegdyś znajdował się w parku na pl. 3 Maja. Autor: Jacek Kaszyński, 1988 r.

A jakie jest moje zdanie na ten temat? Czy potrzebny nam kolejny pomnik w Radomsku? Wydaje mi się, że jeśli istniałaby taka potrzeba wyrażona przez większe grono osób, to znalazłoby się i miejsce, i pieniądze na ten cel. Dla mnie istotne jest to, aby koszt takiego pomnika nie przesłonił innych bieżących potrzeb naszego miasta. Może należałoby zorganizować zbiórkę publiczną? Ponadto warto, aby była to inicjatywa oddolna, a nie polityczna czy samorządowa, tak aby niezależnie od tego kto rządzi, był to pomnik, który zbudowali obywatele, a nie jakiś konkretny polityk czy samorządowiec. Na tym etapie popieram więc apel pana Grzegorza Drzewowskiego.

553 razy oglądano od początku 2 razy oglądano dzisiaj