Ekspozycja poświęcona Mariuszowi Czerkawskiemu w Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie

Ten artykuł dodałem 19.12.2020 roku

W Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie zobaczyć można pamiątki związane z sukcesami Polaków na arenie międzynarodowej, ale też ogólnopolskiej. Przedstawionych jest tam wiele dyscyplin, z czego sporo miejsca zajmuje piłka nożna. Mnie zainteresowała tym razem jednak inna ekspozycja, poświęcona Mariuszowi Czerkawskiemu, jednemu z najwybitniejszych polskich hokeistów w historii, o ile nie nie najlepszemu. A urodził się on – a jakże by inaczej – w Radomsku. Po kilku latach rodzina Czerkawskich wyprowadziła się z naszego miasta. Mariusz Czerkawski wielokrotnie jednak tutaj przyjeżdżał, był m.in. na uroczystości otwarcia lodowiska koło marketu Mrówka, a także zagrał w meczu pożegnalnym piłkarza Jacka Krzynówka. Takich wizyt było znacznie więcej.

Maj 2018 r., fot. Paweł Dudek

Powracając do wystawy w Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie, to znajduje się tam strój Czerkawskiego z czasów gry w New York Islanders. W tym klubie grał w latach 1997-2004 (z przerwą w latach 2002-2003 na grę w innych dwóch klubach). W gablocie są też jego dwa trofea – Right Wing #21 oraz statuetka „Best Forward” z 1999 roku. Obydwa trofea pochodzą z czasów gry w Islanders.

Maj 2018 r., fot. Paweł Dudek

Maj 2018 r., fot. Paweł Dudek

Maj 2018 r., fot. Paweł Dudek

327 razy oglądano od początku 1 razy oglądano dzisiaj

Ważne informacje

Jestem autorem wszystkich artykułów i zdjęć (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku). Czasami korzystam ze starych zdjęć znalezionych w internecie, prasie, książkach, przesłanych przez Czytelników. Staram się pytać o zgodę na wykorzystanie takiego zdjęcia, ale nie zawsze to jest możliwe, a czasem niepotrzebne. Jeśli jednak naruszyłem czyjeś prawa autorskie, proszę o kontakt. Zdjęcia w artykułach są mniej więcej aktualne w stosunku do daty opublikowania artykułu, chyba, że zaznaczyłem inaczej. Jeśli znalazłaś/-eś błąd, chcesz coś zasugerować, skrytykować, pochwalić, napisz na pawel@radomsk.pl - wychodzę z założenia, że nie jestem nieomylny i mogłem coś przegapić, o czymś zapomnieć albo po prostu czegoś nie wiem. Pamiętaj także, że możesz sobie do woli i za darmo czytać, oglądać, ale nie wolno Ci kopiować żadnych moich tekstów oraz żadnych zdjęć. Jeśli jednak bardzo chcesz wykorzystać coś mojego, napisz na pawel@radomsk.pl - na pewno się dogadamy i tu niekoniecznie chodzi o pieniądze :)