Muzeum Ludowe Ziemi Przedborskiej

Ten artykuł dodałem 12.01.2021 roku

Muzeum to znajduje się przy ul. Kieleckiej 9 w Przedborzu, w budynku dawnej karczmy. Została ona wybudowana w XVII lub XVIII wieku. Jest to niewielki budynek parterowy. Muzeum początkowo działało jako Izba Ludowa przy przedborskiej Szkole Rolniczej. Najpierw swoją siedzibę miało w Rynku pod nr 29, a następnie, od 1998 roku przy ul. Kieleckiej – i tam znajduje się do dziś.

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

Dotrzeć do muzeum jest w miarę łatwo. Jadąc od strony Radomska, należy minąć most na Pilicy i na rondzie skręcić w prawo. Następnie trzeba wjechać w drugą uliczkę w lewo – prowadzi ona na Rynek. Jadąc na wprost wzdłuż Rynku, należy skręcić w stronę kościoła (doskonale widocznego na wzgórzu) i przejechać obok głównej bramy. Teraz patrząc na wprost, na rogu najbliższego skrzyżowania, po lewej stronie znajduje się budynek muzeum. Opisana droga nie jest może najprostszą drogą (można też jechać na wprost przez rondo i skręcić w prawo na skrzyżowaniu, przy którym widać okazały ratusz), ale od razu wiadomo też jak trafić do innych wartych odwiedzenia miejsc w Przedborzu – Rynku oraz kościoła.

Co można zobaczyć

Muzeum posiada kilka tysięcy eksponatów o charakterze etnograficznym i historycznym. Tuż przy wejściu na plac muzeum znajdują się macewy przedborskich Żydów. Niemal na wprost wejścia zobaczyć można duży zegar słoneczny. Ciekawym eksponatem jest wasąg, czyli czterokołowy odkryty powóz. Tego typu wozy wyszły z powszechnego użycia w drugiej połowie XX wieku. Na zewnątrz znajduje się także tzw. znachorówka. Istnieje ona od roku 2010. Jej celem jest ukazywanie działalności okolicznych znachorów. Znajdują się tam portrety tychże postaci, ale przede wszystkim zioła, kwasy oraz inne specyfiki przygotowywane tradycyjnymi metodami. Za znachorówką znajduje się kuźnia oraz warsztat bednarski.

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

Najwięcej zbiorów mieści się w głównym budynku, na który składa się kilka pomieszczeń. Najpierw wchodzi się do sieni, gdzie zobaczyć można m.in. suszące się zioła oraz skrzynię sprzed ok. 200 lat. Następnie przechodzi się do pomieszczenia urządzonego na izbę ludową z XIX wieku. Najważniejszym w niej obiektem jest piec z kominem oraz zapieckiem, czyli całkiem wygodnym jak na owe czasy miejscem do spania. Uwagę zwraca także krosno, czyli urządzenie do tworzenia tkanin oraz drewniana kołyska. Kolejne pomieszczenie poświęcone jest różnym zawodom, które niegdyś były popularne w Przedborzu oraz okolicach. Można tam znaleźć stanowisko m.in. garncarskie, szewskie, plecionkarskie i ciesielskie. Równie ciekawie jest w kolejnej izbie, prezentującej wyroby tkackie oraz stroje ludowe. Znajdujące się tam okrągłe serwetki są popularne także dziś… Dalej można zobaczyć okazałą salę m.in. z różnymi dzikimi zwierzętami (oczywiście wyprawionymi!) a także rzeźby i obrazy ludowe. Szczególną uwagę zwracają miniaturowe kapliczki.

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

W przedborskim Muzeum Ludowym nie zabrakło także pomieszczenia, w którym prezentowane są dzieje mieszkających niegdyś tam Żydów. Po wejściu do tej sali zwiedzających wita kukła – postać z długą brodą, w czapce oraz kamizelce – to właściciel karczmy. Takich miejsc w Przedborzu w dawnych czasach było wiele. Oprócz tego, że sala ta stylizowana jest na karczmę, znajduje się w niej także wiele innych żydowskich pamiątek, m.in. zdjęcia, dokumenty i siedmioramienne świeczniki, tzw. menory.

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

Na koniec warto wspomnieć o nieco ukrytym pomieszczeniu. Będąc we wcześniejszej izbie poświęconej łowiectwu (pomiędzy salą żydowską i salą z wyrobami tkackimi) w nieco zaciemnionym miejscu znajdują się małe drzwiczki. Prowadzą one do dawnej piwnicy, w której teraz znajduje się stylizowany bunkier partyzancki. Jest w nim broń, kociołek oraz przede wszystkim kukły przebrane za żołnierzy różnych formacji.

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

2013 r., fot. Paweł Dudek

Dyrektor muzeum

Tadeusz Michalski z całą pewnością jest osobą ciekawą. Urodził się w 1939 roku, był nauczycielem biologii oraz przedmiotów rolniczych w przedborskich szkołach. W 1981 roku zorganizował Izbę Ludową, która później przekształciła się w muzeum. Jest także poetą i pisarzem, członkiem Związku Literatów Polskich. Interesuje się także przyrodą i jest odkrywcą zespołu roślinnego Careci Fagetum (ciepłolubna buczyna storczykowa). Posiada także dyplom bioenergoterapeuty.

Nie sposób wymienić wszystkich jego osiągnięć. Jeśli tylko zwiedzający będzie miał okazję spotkać go w muzeum, z całą pewnością warto poznać tego niezwykłego człowieka. Można od niego usłyszeć ciekawe opowieści o historii Przedborza, przyrodzie, ziołolecznictwie a także poznać swój typ bioenergetyczny…

2013 r., fot. Paweł Dudek

Pamiątki

Na koniec pobytu w tym osobliwym muzeum, można nabyć pamiątki. Są wśród nich przede wszystkim liczne książki autorstwa dyrektora muzeum Tadeusza Michalskiego (od pozycji historyczno-etnograficznych po tematykę związaną z ziołolecznictwem) a także pocztówki – kolorowe oraz czarno białe reprinty.

570 razy oglądano od początku 2 razy oglądano dzisiaj

Ważne informacje

Jestem autorem wszystkich artykułów i zdjęć (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku). Czasami korzystam ze starych zdjęć znalezionych w internecie, prasie, książkach, przesłanych przez Czytelników. Staram się pytać o zgodę na wykorzystanie takiego zdjęcia, ale nie zawsze to jest możliwe, a czasem niepotrzebne. Jeśli jednak naruszyłem czyjeś prawa autorskie, proszę o kontakt. Zdjęcia w artykułach są mniej więcej aktualne w stosunku do daty opublikowania artykułu, chyba, że zaznaczyłem inaczej. Jeśli znalazłaś/-eś błąd, chcesz coś zasugerować, skrytykować, pochwalić, napisz na pawel@radomsk.pl - wychodzę z założenia, że nie jestem nieomylny i mogłem coś przegapić, o czymś zapomnieć albo po prostu czegoś nie wiem. Pamiętaj także, że możesz sobie do woli i za darmo czytać, oglądać, ale nie wolno Ci kopiować żadnych moich tekstów oraz żadnych zdjęć. Jeśli jednak bardzo chcesz wykorzystać coś mojego, napisz na pawel@radomsk.pl - na pewno się dogadamy i tu niekoniecznie chodzi o pieniądze :)