Nieznana bocznica kolejowa (wzdłuż ulicy Reymonta)

Ten artykuł dodałem 22.09.2018 roku

W tym miejscu znajdował się mój artykuł o nieznanej bocznicy kolejowej wzdłuż ulicy Reymonta. W lutym 2019 roku skontaktował się ze mną Jacek Kamieniak, autor nieistniejącej już strony o nazwie Kolejowe Radomsko. Autor przekazał mi swój artykuł, który poniżej zamieszczam. Mój pierwotny artykuł znajdujący się w tym miejscu był znacznie uboższy. Pozwoliłem sobie na drobną ingerencję w tekst.

Historyczna bocznica kolejowa prowadząca do Fabryki Giętych Mebli Braci Thonet (Thonet -Mundus, FAMEG nr 2) oraz do  Metalurgii (Fabryki Towarzystwa Przemysłu Metalurgicznego, Komuna Paryska)

Po przeprowadzonym niedawno remoncie naszego radomszczańskiego dworca kolejowego oraz po wykonanej ostatnio rewitalizacji terenów przydworcowych, jego otoczenie wypiękniało, nabrało wreszcie cech estetycznych i funkcjonalnych. Po gruntownej odbudowie nawierzchni ulicy Reymonta naprzeciwko dworca, połączonej z usunięciem spod asfaltu  starego bruku i głębokimi wykopami, nie znajdziemy już nawet najmniejszych śladów po istniejącej w tym miejscu przez bardzo długi okres czasu bocznicy kolejowej, prowadzącej do dwóch niegdyś bardzo ważnych dla Radomska zakładów przemysłowych: FAMEG-u zakład nr 2 oraz Metalurgii. Oczywiście zakłady te w swej bogatej, wieloletniej i dosyć dobrze znanej tudzież opisanej historii nosiły rozmaite nazwy, przechodziły przemiany właścicielskie, ale jako, że nie jest to przedmiotem niniejszego artykułu, pozostańmy przy Famegu nr 2 i Metalurgii.

Do momentu intensywnego rozwoju transportu samochodowego, a więc do lat 70-80-tych XX wieku transport kolejowy, zarówno ten dalekobieżny jak i lokalny był bardzo rozwinięty. Najlepszym sposobem przewożenia wielkogabarytowych i ciężkich towarów, szczególnie w dużej masie, był transport wagonowy. Prowadziło to do budowy i rozwoju nie tylko linii kolejowych, ale i mnogości bocznic i rozjazdów do nowobudowanych i istniejących zakładów. Na terenie dużych fabryk takich jak Fameg czy Metalurgia również budowano torowiska, prowadzące do poszczególnych ramp, hal i terenów fabrycznych. Jeszcze w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku układ torowy w Radomsku był znacznie bogatszy niż obecnie, m. in. istniało jeszcze odejście do magazynów, gdzie współcześnie mieści się firma Nowbud, przecinające ulicę Młodzowską, był jeden tor boczny więcej na przejeździe w ulicy Kościuszki (kończył się w okolicy tzw. mostka) itd.

Bocznica, którą chcę przypomnieć, była jednak o wiele, wiele starsza. Bocznica ta, a raczej odgałęzienie od torów stacyjnych przechodzące dalej w bocznicę  Metalurgii na jej terenie istniało od bardzo dawna. Trudno dziś jednoznacznie stwierdzić kiedy powstała, nie wiadomo czy była wybudowana wraz z powstaniem wyżej wymienionych zakładów czy później, na pewno jej początków trzeba szukać  jeszcze w czasach Noworadomska. Jest widoczna na mapie  Karte_des_westlichen_rußlands z 1916 roku, pokazuje ją oczywiście też mapa Wojskowego Instytutu Geograficznego z 1935 roku. Rozpoczynała się od torów stacyjnych w okolicy współczesnej wieży ciśnień i współczesnego placu manewrowego dla autobusów PKS, przecinała ulicę Reymonta i po jej stronie przeciwnej do dworca zmierzała do Famegu i Metalurgii. Na ich terenie łączyła się z wewnętrznym, zakładowym, rozbudowanym systemem torowym.

Do kiedy była wykorzystywana? Najprawdopodobniej do momentu zbudowania nowej bocznicy do Metalurgii od północnej głowicy stacji Radomsko. Ze szczątków wspomnień wynika, że w nawierzchni ulicy Reymonta naprzeciwko dworca, widoczne było torowisko jeszcze w latach 70/80 -tych XX wieku. Z racji tego, że jedno zdjęcie, mapa czy rysunek jest więcej warte niż tysiąc słów, przejdźmy do oglądania poniższych materiałów.

Na początek dla wprowadzenia w klimat ogólnie znane zdjęcie, datowane na 1910 rok (ale można też spotkać opinie, że to jeszcze XIX wiek) pokazujące radomszczański dworzec z kierunku Piotrków Trybunalski do Częstochowy. Na pierwszym planie, oprócz grupy pań i panów w strojach z epoki, widać budynek starego dworca, który zostanie zburzony w trakcie pierwszowojennych działań w dniu 3 listopada 1914 roku. Dalej za dworcem, po stronie lewej, stoi charakterystyczny budynek z dwumansandrowym (dwufacjatowym jak to kiedyś mówiono) dachem. Za nim budynek starej wieży wodnej stacji Radomsko, padnie w gruzy w 1914 roku podobnie jak dworzec. Po stronie prawej budynek magazynowo – spedycyjny. Ten sam po wielu przeróbkach (lub jego następca zbudowany w zbliżonym miejscu) przetrwał do naszych czasów, i został rozebrany całkiem niedawno przy okazji rewitalizacji  terenu. Za lokomotywą z charakterystycznym dla tych czasów pękatym kominem majaczy w oddali kościół ewangelicki, rozebrany w latach już po drugiej wojnie światowej (choć jak wspominają mieszkańcy był w całkiem dobrym  stanie).

Proszę spojrzeć na powyższą mapę. Jest to fragment znajdującej się w radomszczańskim Muzeum Regionalnym mapy Radomska z 1938 roku, z oznaczeniami służącymi do przygotowania obrony przeciwlotniczej (o.p.l.) miasta. Można na niej zobaczyć ówczesne otoczenie terenów PKP (ze względów strategicznych tereny kolejowe na mapach z tego okresu stanowią pustą plamę). Mapa jest na tyle dokładna, że oprócz dokładnych zarysów budynków, zabudowań fabrycznych itd., widać przebieg starej bocznicy od ulicy Kolejowej w przebiegu ul. Reymonta do obszaru Famegu i Metalurgii, z charakterystycznym pętlowym układem torów już na jej terenie. Widać, jak wiele jest torowisk, rozjazdów, rozgałęzień, i do jak wielu budynków dochodzą. Mapa ze względu na swą dokładność, stanowi świetne źródło wiedzy historycznej nie tylko w podejmowanym przeze mnie temacie, np zwraca uwagę  inny niż obecnie układ ulic, umiejscowienie tartaków, cegielni i innych zakładów.

Powyżej dwie stare fotografie pokazujące omawianą bocznicę. Pierwsza datowana na 1911 rok, dokładnego datowania drugiej nie znam, choć pewnie jest nieodległe od pierwszej.  Są to pomimo podobieństw różne zdjęcia, na drugim przed budynkiem  przy samej ulicy stoją na bocznicy wagony. Widzimy, że tereny fabryki były wygrodzone płotem z drewnianych sztachet z murowanymi słupami, przykrytymi czterospadowymi daszkami. Samo torowisko również było odgrodzone niższymi płotkami (barierkami) drewnianymi zarówno od strony ulicy, jak i chodnika. Zapewne dbano w ten sposób o bezpieczeństwo, ruch na bocznicy musiał być więc znaczny.

Kolejne ciekawe zdjęcie, wykonane z jakiegoś podwyższonego punktu (dachu). Zrobiono je po dniu 3 listopada 1914 roku, kiedy to w czasie I wojny światowej zburzeniu i wypaleniu uległy budynki dworca. Będą leżeć w gruzach do 1928 roku, kiedy to po różnych perypetiach, dyskusjach itp. przeszkodach rozpoczęto wreszcie prace budowlane przy nowym dworcu. Na zimę roboty przerwano (zbudowano mury, dach, okna zabito deskami) i stan taki trwał aż do 1934 roku, kiedy to dopiero je wznowiono. Nowy dworzec oddano 27 października 1935 roku. W tle za ruinami dworca majaczą budynki fabryki mebli giętych Kohn Jakub i Józef Towarzystwo Akcyjne przy ulicy Dobryszyckiej 2 . W 1922 roku spółka zmieniła nazwę na „Mazowia” Fabryka Mebli Giętych S. A. Po prawej stronie fotografii płot i fragment charakterystycznego  muru Famegu, ówcześnie fabryki Braci Thonet. Przed płotem torowisko omawianej bocznicy, po płotku oddzielającym od ulicy Reymonta pozostały ledwie słupki.

Na powyższej fotografii widać miejsce, gdzie zaczynała się stara bocznica Famegu i Metalurgii. Zdjęcie wykonano po pierwszej połowie lat dwudziestych XX w. kiedy to w miejsce zniszczonej w 1914 roku po przeciwnej strony stacji, zbudowano widoczną wieżę wodną (wieżę ciśnień) służącą do zaopatrywania parowozów w wodę. Wieża to budowla  typowa dla tamtych lat, wiele takich wież wg tego samego projektu zbudowano w tym okresie na odbudowywanych dworcach w całej Polsce. Do dnia dzisiejszego nie ostał się okazały, szpiczasty dach. Przy jednym z wagonów ciekawostka, budka dla hamulcowego. Niektóre wagony, posiadające hamulec uruchamiany mechanizmem śrubowym na korbę, były wyposażane w takie właśnie budki na końcu, chroniące hamulcowego, czyli pracownika obsługującego hamulec. Budki te wykorzystywali również żołnierze, pilnujący składów w czasie jazdy.

Na powyższym zdjęciu widać bocznicę z dość bliskiej odległości. To najbardziej wyraźne i szczegółowe zdjęcie.

Ta fotografia to już czasy nowsze, ponownie widok z góry dobrze pokazujący naszą bocznicę w całej okazałości w przebiegu ulicy Reymonta. Wieża wodna już bez dachu, na bocznicy ruch, ale trakcja wciąż parowa. W oddali naprzeciw wieży widać obłok pary nad manewrującym parowozem.

Ostatnie zdjęcie, całkiem współczesne, zrobione w grudniu 2007 roku, po otwarciu części terenów Metalurgii, pokazujące fragmenty charakterystycznego, pętlowego układu torowego na terenie zakładu, a którego szczegóły można zobaczyć na opublikowanej wyżej mapie.

1401 razy oglądano od początku 1 razy oglądano dzisiaj

Ważne informacje

1. Jestem autorem wszystkich artykułów (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku).
2. Jestem autorem wszystkich zdjęć (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku). Czasami korzystam ze starych zdjęć znalezionych w internecie, prasie, książkach, przesłanych przez Czytelników. Jeśli znasz autora - napisz do mnie.
3. Zdjęcia w artykułach są mniej więcej aktualne w stosunku do daty opublikowania artykułu, tzn. zostały zrobione najpóźniej do miesiąca wcześniej (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku).
4. Jeśli znalazłaś/-eś błąd, chcesz coś zasugerować, skrytykować, pochwalić, napisz na pawel@radomsk.pl - wychodzę z założenia, że nie jestem nieomylny i mogłem coś przegapić, o czymś zapomnieć albo po prostu czegoś nie wiem.
5. Punkty nr 1. i nr 2. oznaczają, że możesz sobie czytać, oglądać, ale nie kopiować. Jeśli jednak bardzo chcesz wykorzystać coś mojego, napisz na pawel@radomsk.pl - na pewno się dogadamy.