Zapomniany strumień w centrum Radomska

Ten artykuł dodałem 7.03.2017 roku

Czy wiecie, że przez nasze miasto, oprócz Radomki przepływało kilka strumieni? Dziś, gdy Radomsko się rozrosło, przestały one być widoczne – wyschły, zostały ukryte w podziemnej kanalizacji lub celowo zasypano je. Jednym z takich cieków wodnych był ten, który wtedy brał swój początek za granicami naszego miasta, na wschodzie.

plan_noworadomsk_1879_fragment_strumienPlan Noworadomska z 1879 roku, fragment

Widać to na rosyjskim planie Noworadomska z 1879 roku. Przecina on obecną ulicę Przedborską, biegnie przez teren zakładu energetycznego, a następnie przez skwer obok biblioteki. Przecina ulicę Narutowicza i w okolicach PKO Banku Polskiego wpada do Radomki.

plan_radomska_1930_fragment_strumienPlan Radomska z 1930 roku, fragment

Z kolei na planie Radomska z 1930 roku, strumień ma swój początek w okolicach obecnej ulicy Joselewicza.

Dziś po tym strumieniu nie ma prawie żadnego śladu. Uważny obserwator dostrzeże jednak w terenie pozostałości po alei drzew na skwerze obok biblioteki. To właśnie między tym szpalerem drzew płynął strumień.

skwer_kolo_biblioteki_szpaler_drzew1

skwer_kolo_biblioteki_szpaler_drzew2

Starsi mieszkańcy miasta opowiadają, że jeszcze po drugiej wojnie światowej woda płynęła w nim dosyć wartko i była na tyle czysta, że pływały w niej małe rybki. Podobno kilkadziesiąt lat temu źródło tego strumienia znajdowało się w pobliżu dzisiejszej Biedronki przy ulicy Przedborskiej. Czy ktoś ma jakieś informacje na ten temat?

3807 razy oglądano od początku 2 razy oglądano dzisiaj

Ważne informacje

Jestem autorem wszystkich artykułów i zdjęć (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku). Czasami korzystam ze starych zdjęć znalezionych w internecie, prasie, książkach, przesłanych przez Czytelników. Staram się pytać o zgodę na wykorzystanie takiego zdjęcia, ale nie zawsze to jest możliwe, a czasem niepotrzebne. Jeśli jednak naruszyłem czyjeś prawa autorskie, proszę o kontakt. Zdjęcia w artykułach są mniej więcej aktualne w stosunku do daty opublikowania artykułu, chyba, że zaznaczyłem inaczej. Jeśli znalazłaś/-eś błąd, chcesz coś zasugerować, skrytykować, pochwalić, napisz na pawel@radomsk.pl - wychodzę z założenia, że nie jestem nieomylny i mogłem coś przegapić, o czymś zapomnieć albo po prostu czegoś nie wiem. Pamiętaj także, że możesz sobie do woli i za darmo czytać, oglądać, ale nie wolno Ci kopiować żadnych moich tekstów oraz żadnych zdjęć. Jeśli jednak bardzo chcesz wykorzystać coś mojego, napisz na pawel@radomsk.pl - na pewno się dogadamy i tu niekoniecznie chodzi o pieniądze :)