Ciekawe zdjęcia z wnętrza kościoła w Cielętnikach

Ten artykuł dodałem 11.09.2020 roku

Od pana Wiesława Witkowskiego z Niemiec otrzymałem bardzo interesującą korespondencję. Są to zdjęcia z kościoła w Cięlętnikach, przedstawiające wyposażenie przeniesione tam z kościoła w Żytnie. Podczas budowy nowego kościoła w Żytnie, wyposażono to miejsce w nowe sprzęty. Te dotychczasowe postanowiono oddać do innego kościoła, wybór padł na Cielętniki.

Chrzcielnica z początku XIX wieku z dawnego kościoła w Żytnie, zdjęcie z 2018 roku

Ambona z początku XIX wieku z dawnego kościoła w Żytnie, zdjęcie z 2018 roku

Przedstawiona powyżej ambona oraz chrzcielnica są w dalszym ciągu na wyposażeniu kościoła w Cielętnikach. Inaczej rzecz się ma z organami, widocznymi na poniższym zdjęciu. Zostały one ufundowane przez dziedziców  Żytna – Bielskich na początku XVIII wieku. W 1872 roku, po przeniesieniu ich do nowego kościoła w Żytnie, zostały wyremontowane przez Józefa Stefaniego z Janowa. Wiosną 1909 roku proboszcz z Żytna, Melchior Kawczyński przekazał je do kościoła parafialnego w Cielętnikach. Po kilku latach, zostały zastąpione nowymi, ufundowanymi przez Steinhagenów. Te dotychczasowe zlikwidowano. Poniższe zdjęcie przedstawia więc nieistniejące już organy, być może to zdjęcie jest jedynym jakie pokazuje ich wygląd.

Organy w kościele w Cielętnikach, 1910 r.

522 razy oglądano od początku 1 razy oglądano dzisiaj

Ważne informacje

Jestem autorem wszystkich artykułów i zdjęć (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku). Czasami korzystam ze starych zdjęć znalezionych w internecie, prasie, książkach, przesłanych przez Czytelników. Staram się pytać o zgodę na wykorzystanie takiego zdjęcia, ale nie zawsze to jest możliwe, a czasem niepotrzebne. Jeśli jednak naruszyłem czyjeś prawa autorskie, proszę o kontakt. Zdjęcia w artykułach są mniej więcej aktualne w stosunku do daty opublikowania artykułu, chyba, że zaznaczyłem inaczej. Jeśli znalazłaś/-eś błąd, chcesz coś zasugerować, skrytykować, pochwalić, napisz na pawel@radomsk.pl - wychodzę z założenia, że nie jestem nieomylny i mogłem coś przegapić, o czymś zapomnieć albo po prostu czegoś nie wiem. Pamiętaj także, że możesz sobie do woli i za darmo czytać, oglądać, ale nie wolno Ci kopiować żadnych moich tekstów oraz żadnych zdjęć. Jeśli jednak bardzo chcesz wykorzystać coś mojego, napisz na pawel@radomsk.pl - na pewno się dogadamy i tu niekoniecznie chodzi o pieniądze :)