Cztery przedwojenne obrazki religijne z parafii Gidle

Od pana Michała Flaszy otrzymałem zdjęcia czterech ciekawych przedwojennych obrazków religijnych, związanych z parafią Gidle. Obrazki tego typu znane są powszechnie katolikom. Dzieci otrzymują je podczas wizyt duszpasterskich księdza w domach wiernych, rozdawane są także z różnych okazji, takich jak pierwsza odprawiona przez danego księdza msza, jubileusz kapłaństwa, rocznica ważnych wydarzeń. Wiele osób takie obrazki trzyma w portfelu, samochodzie, mają one chronić przed nieszczęściem, ale nie należy się tutaj doszukiwać zabobonu, przecież są one rozdawane albo sprzedawane m.in. przez księży. Spotkałem się nawet z tym, że ktoś taki obrazek traktował jako zakładkę do książki – jak widać dla niektórych ma to wymiar głęboko duchowy, dla innych jest to zaledwie jakaś pamiątka lub coś bardziej praktycznego.

Pierwszy obrazek na frontowej stronie przedstawia symboliczny moment mszy świętej, gdy kapłan pokazuje Ciało Chrystusa, a sam Chrystus nakłada kapłanowi koronę cierniową. Obrazek ten podpisano „Kapłan i ofiara”. Na drugiej stronie znajdują się dwa cytaty z psalmów. Dowiadujemy się z niej przede wszystkim, że obrazek ten, rozdawany uczestnikom mszy, ma upamiętniać pierwszą mszę świętą odprawioną przez księdza Stanisława Kowalskiego. Miało to miejsce 28 czerwca 1931 roku.

Kolejny obrazek wprost nie wskazuje jakoby był związany z parafią Gidle, ale otrzymałem informację, że jednak tak jest. To pamiątka po pierwszej mszy świętej, odprawionej tym razem przez Ojca Grzegorza Kozieła, franciszkanina. Msza ta miała miejsce w 1938 roku w Gidlach. Ojciec Grzegorz Kozieł pochodził z pobliskiego Kotfina.

Trzeci obrazek przedstawia wizerunek (określony tam słowem „prawdziwy”) Cudownej Matki Boskiej Gidelskiej w kościele OO. Dominikanów w Gidlach, ukoronowanej dnia 19 sierpnia 1923 roku.

Czwarty obrazek to kolorowa mozaika. W górnej części znajduje się Matka Boska Gidelska w otoczeniu św. Dominika albo zakonników zakonu Dominikanów. Poniżej jest wizerunek rolnika Jana Czeczka, który znalazł na polu figurkę Matki Boskiej. Jego woły, orające wówczas ziemię padły na kolana.

955 razy oglądano od początku 3 razy oglądano dzisiaj