Kamieniczka z podcieniami przy ulicy Narutowicza

Ten artykuł dodałem 4.06.2020 roku

Kamieniczka ta ma ciekawą architekturę. Tego typu podcieni nie można spotkać w Radomsku nigdzie indziej.

Luty 2020 r., fot. Paweł Dudek

Historia przeznaczenia tego budynku jest bardzo rozległa, bo funkcjonowały tam różne rodzaje działalności, obecnie – zakład pogrzebowy. Znalazłem informację, że już w XVII wieku istniała tam karczma. W XIX wieku austeria popadła w ruinę. Dopiero w 1922 roku nowy właściciel tego terenu, Bolesław Nowicki wybudował tam budynek w stylu neogotyckim z arkadami i ozdobną bramką. Wtedy też powstała tam księgarnia. W latach 60. i 70. był tam Polmozbyt (a na zdjęciach znalazłem nazwę – Motozbyt), sklep motoryzacyjny, potem przeniesiony na ulicę Brzeźnicką. Niegdyś funkcjonował tam także Drink Bar. Mieszkańcy Radomska z sentymentem zachwalają do dziś galaretkę, krem sułtański, rurki z kremem, czerwony barszcz z krokietem, kawę, sernik na zimno. W tamtych czasach było to jedno z niewielu miejsc rozrywki w naszym mieście. Potem mieściła się tam księgarnia o nazwie Atena.

Pocztówka z 1965 roku, opisałem ją tutaj

Pocztówka z lat 60. Opisałem ją tutaj

1973 r., fot. Mariusz Brzeziński/fotopolska.eu

Lata 80. Fot. Jacek Kaszyński

Lata 80. Fot. Jacek Kaszyński

Mural na bocznej ścianie kamienicy, pisałem o nim tutaj, wrzesień 2017 r., fot. Paweł Dudek


1250 razy oglądano od początku 1 razy oglądano dzisiaj

Ważne informacje

Jestem autorem wszystkich artykułów i zdjęć (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku). Czasami korzystam ze starych zdjęć znalezionych w internecie, prasie, książkach, przesłanych przez Czytelników. Staram się pytać o zgodę na wykorzystanie takiego zdjęcia, ale nie zawsze to jest możliwe, a czasem niepotrzebne. Jeśli jednak naruszyłem czyjeś prawa autorskie, proszę o kontakt. Zdjęcia w artykułach są mniej więcej aktualne w stosunku do daty opublikowania artykułu, chyba, że zaznaczyłem inaczej. Jeśli znalazłaś/-eś błąd, chcesz coś zasugerować, skrytykować, pochwalić, napisz na pawel@radomsk.pl - wychodzę z założenia, że nie jestem nieomylny i mogłem coś przegapić, o czymś zapomnieć albo po prostu czegoś nie wiem. Pamiętaj także, że możesz sobie do woli i za darmo czytać, oglądać, ale nie wolno Ci kopiować żadnych moich tekstów oraz żadnych zdjęć. Jeśli jednak bardzo chcesz wykorzystać coś mojego, napisz na pawel@radomsk.pl - na pewno się dogadamy i tu niekoniecznie chodzi o pieniądze :)