Grób rodziny Brylów na cmentarzu w Kobielach Wielkich

Ten artykuł dodałem 14.01.2021 roku

Jednym z okazalszych nagrobków na cmentarzu w Kobielach Wielkich jest grób rodziny Brylów. Duży pomnik z postumentem zwieńczonym krzyżem wyróżnia się na tle innych. Na zasadniczej części znajduje się figura w kształcie otwartej księgi, gdzie zapisano kto został tam pochowany.

Wrzesień 2015 r., fot. Paweł Dudek

Wrzesień 2015 r., fot. Paweł Dudek

Pogrubioną czcionką zaznaczyłem osoby spoczywające w tym grobie. Katarzyna Bryl z Pozowskich była żoną Józefa Bryla. Mieszkali oni w niedalekich Olszynkach. Ze związku tego urodził im się Jan Bryl, późniejszy ksiądz. Ponadto Katarzyna i Józef Brylowie mieli jeszcze czworo dzieci: Juliannę (nazwisko po mężu – Gosiorowa), Wacława, Stanisławę oraz Władysława. Spoczywają tam także dzieci wspomnianego wyżej Wacława Bryla oraz Marianny Bryl z Frachów: Marian, Ewald, Fabian. Ze związku Wacława oraz Marianny było jeszcze dwoje dzieci, które spoczęły gdzieś indziej: Stanisław i Alicja. Nie udało mi się ustalić kim był Zenon Bryl, być może to syn Wacława oraz Marianny, na co mogłyby wskazywać lata jego życia.

Historię rodziny Brylów znaleźć można w książce Ewy Bryl i Michała Pawlikowskiego pt. „Saga o młynach i młynarzach z rodziny Brel”, skąd zaczerpnąłem informacje.

Wrzesień 2015 r., fot. Paweł Dudek

488 razy oglądano od początku 1 razy oglądano dzisiaj

Ważne informacje

Jestem autorem wszystkich artykułów i zdjęć (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku). Czasami korzystam ze starych zdjęć znalezionych w internecie, prasie, książkach, przesłanych przez Czytelników. Staram się pytać o zgodę na wykorzystanie takiego zdjęcia, ale nie zawsze to jest możliwe, a czasem niepotrzebne. Jeśli jednak naruszyłem czyjeś prawa autorskie, proszę o kontakt. Zdjęcia w artykułach są mniej więcej aktualne w stosunku do daty opublikowania artykułu, chyba, że zaznaczyłem inaczej. Jeśli znalazłaś/-eś błąd, chcesz coś zasugerować, skrytykować, pochwalić, napisz na pawel@radomsk.pl - wychodzę z założenia, że nie jestem nieomylny i mogłem coś przegapić, o czymś zapomnieć albo po prostu czegoś nie wiem. Pamiętaj także, że możesz sobie do woli i za darmo czytać, oglądać, ale nie wolno Ci kopiować żadnych moich tekstów oraz żadnych zdjęć. Jeśli jednak bardzo chcesz wykorzystać coś mojego, napisz na pawel@radomsk.pl - na pewno się dogadamy i tu niekoniecznie chodzi o pieniądze :)