Radomsko, jego historja, przeszłość i teraźniejszość. Część II

Ten artykuł dodałem 25.02.2015 roku

Jest to druga część przedruku artykułu z jednodniówki wydanej przez Stowarzyszenie b. Więźniów Politycznych dawnej Frakcji Rewolucyjnej. Pierwszą cześć można znaleźć tutaj.

radomsko_jego_historja_2

Jak głosi sprawozdanie z działalności Samorządu miejskiego m. Radomska z okresu od 1. VI. 1917-31. V. 1918-w r. 1866miasto nasze podupadło. Liczyło zaledwie około 265 domów i 4000 mieszkańców. upadek ten daje się zauważyć choćby w zestawieniu r. 1866 z 1816 – w którym Radomsk posiadał o 88 domów oraz o cały 1000 mieszk. więcej.

Rzecz tę należałoby przypisać najprawdopodobniej pożarom i zawierusze wojennej.

Po pewnym czasie miasto poczęło wzrastać  i roku 1918 liczyło 896 domów i 23.000 mieszkańców.

Pierwszy Samorząd Miejski pracuje w nader trudnych warunkach – w okresie wojny Europejskiej. Na porządku dziennym obrad spotykamy się kolejno z uchwałami – zapadłemi w sprawie: ustanowienia posady lekarza miejskiego; urządzenia szpitala dla zakaźnych chorób; przeprowadzenia analizy wody w studniach miejskich; kredytu 1500 koron na koszta obowiązkowego szczepienia ospy w mieście; asygnowania 2500 koron na urządzenie tymczasowego ambulatorjum miejskiego; kredytu 5000 koron na remont szpitala dla tyfusowo chorych.

Następnie uchwały zdążają w kierunku niesienia pomocy najbiedniejszej ludności.

Uchwały te świadczą, że wojna pozostawiła tu liczne choroby zakaźne. Uchwała mająca na celu powiększenie ilości i rozszerzenie istniejących w mieście szkół elementarnych, a także i dalsze postanowienia, które idą również w kierunku wzmożenia oświaty – daj dowód dbałości o nią.

W 29 uchwale postanowiono zmienić nazwę miasta Radomska na Nowo-Radomsk.

Jak wynika z tego to miasto nasze dość często zmieniało nazwę, poto by wreszcie w 1921 r. wrócić do starożytnego miana: Radomsko. W 30-tej uchwale miasto przystępuje do Związku miast Królestwa Polskiego.

33-cia uchwała zdecydowała o elektryfikacji części Radomska. Postanowiono wówczas oświetlić elektrycznością ulicę Żelazną, Szosę Brzeźnicką i Rzeźnię Miejską – prądem z elektrowni T-wa Metalurgicznego w miejscu.

Na szczególną uwagę w tym czasie zasługują fakty, które świadczą o bardzo doniosłych momentach uczuciowo – patrjotycznych, jakie miały miejsce w ciężkim okresie prac Samorządu miejskiego.

Do tych należą:
1) Uczczenie rocznicy Konstytucji 3-go Maja obchodem uroczystym, w którym wzięły udział wszystkie warstwy naszego miasta.

Dla upamiętnienia tej wielkiej roczniczy Rada i Zarząd miasta na wspólnem posiedzeniu  – przy udziale zaproszonych przedstawicieli korporacji, stronnictw i instytucji – przemianowała dawny rynek główny (teraźniejszy skwerek) zwany Aleksandrowskim na Plac 3-go Maja. Obecni przez powstanie uczcili pamięć twórców i budowniczych wiekopomnej konstytucji.

2) Uczczenie 100-letniej rocznicy śmierci Tadeusza Kościuszki w dniu 15 . X. 1917 r.

Dnia 10 kwietnia 1918 r. została wprowadzona w użyciu oficjalnie, wyłącznie dla burmistrza, pieczęć z herbem miasta, wzorowana artystycznie na starodawnym odcisku lakowym z napisem „Pieczęć miasta J. K. M-ci Radomska”.

Od roku 1919 rozwój miasta stale wzrasta i, gdyby nie waśnie partyjne, mając swe miejsce na terenie Rad Miejskich, byłoby już Radomsko przesunęło się w tabeli miast polskich na więcej czołowe miejsce.

Samorząd miejski, złożony z różnych ugrupowań politycznych, jeżeli zdobywał się na powzięcie donioślejszych dla dobra miasta uchwał – to były to wypadki sporadyczne, w ogólności z korzyścią dla miasta – lecz nie w takim stopniu, jaki mógłby być osiągnięty przy harmonijnej współpracy, wolnej od naleciałości politycznych.

Z pośród doniosłych uchwał Rady Miejskiej wymienić należy uchwałę z roku 1922, mocą której, nadana została Marszałkowi J. Piłsudskiemu godność Pierwszego Honorowego Obywatela Miasta i, przy tej sposobności, złożyło miasto 5000 Mk. polskich na Dar Narodowy.

Zamiast z roku na rok silniejszej konsolidacji na terenie Rady Miejskiej, następowało wzmaganie się wpływów partyjnych poszczególnych ugrupowań, w skład Rady wchodzących, wobec czego, gospodarka miejska zaczęła szwankować, by w ostatnich latach, gdy już kryzys rozpostarł swe skrzydła – załamać się. Budżet miasta, dostosowany raczej do osobistych korzyści partyjnych, w dziale wydatków na administrację, rozdęty był do niemożliwości. jeżeli weźmiemy preliminarz budżetowy na rok 1930/31, to uderza nas w nim kwota 179.000 zł., preliminowanych na wydatki administracji. Nie trzeba chyba udowadniać, że jak na miasto, liczące około 24.000 ludności – kwota ta nie stoi w żadnym stosunku do ogólnego budżetu i rzeczywistych potrzeb. Drugą bolączką gospodarowania miastem przez partyjników – była administracja majątkiem miejskim oraz przedsiębiorstwami miejskiemi. Majątek miasta, wynoszący około dwa i pół miljona złotych jeszcze w dzisiejszych kryzysowych czasach – nietylko, że przestał być dochodowym lecz raczej przynosił deficyty.

Z zestawienia budżetowego z roku 1930/31 widzimy, że dochody z gruntów miejskich wykazują zaledwie 500 zł., zaś dochody preliminowane z placów – 4.000 zł. Kwoty te nie pozostają w żadnym stosunku do rzeczywistego dochodu, jaki powinien być osiągnięty z tej części majątku miejskiego, a jakiego niestety nie osiągnięto, dzięki chaotycznej i bezplanowej gospodarce partyjnej. Z pośród przedsiębiorstw miejskich wymienić należałoby rzeźnię miejską, którą poprzednie zarządy miejskie wydzierżawiły na okres 6-ciu lat dzierżawy, poniosło około 280 tysięcy zł. strat, utopionych w kieszeniach dzierżawców, przyczem ci ostatni doprowadzili rzeźnię do takiego stanu, że groziło jej zamknięcie przez władze sanitarne.

Z kolei należałoby oświetlić również sprawę cegielni miejskiej. W cytowanym wyżej budżecie dochód z tego tytułu obliczany jest na 2280 zł. rocznie, a jak się przedstawia obecna dochodowość, to omówimy niżej, opisując komisaryczną gospodarkę miasta, wolną od wpływów partyjnych i kierującą się jedynie dobrem miasta i jego obywateli.

Fatalną i niefortunną okazała się również myśl oraz wykonanie łaźnie miejskiej, której budowa pochłonęła ogromne fundusze po to tylko, aby łaźnia ta nie spełniała swego zadania, podnosząc tylko deficyty przedsiębiorstw miejskich. Sama budowa, wykonana wadliwie, wymaga corocznie drogich remontów, bowiem podskórna woda, pochodząca ze źródeł, zalewa ustawicznie halę maszyn, uniemożliwiając normalną pracę.

I znów, jeżeli sięgniemy do omawianego budżetu, to deficyt z tego przedsiębiorstwa wynosił , 14.000 zł. rocznie. Ale, już naprawdę skandaliczną jest w budżecie pozycja opłat elektrycznych. Miasto na ten cel wydaje rocznie kwotę 40.000 zł., płacąc prawdziwy haracz Elektrowni częstochowskiej, będącej własnością Belgijskiej Spółki Akcyjnej. Jeżeli zważymy, że umowę zawarto w r. 1927 na lat 40 i, że za pra płaci miasto drożej niż tutejsze zakłady przemysłowe – to wówczas dopiero będziemy w stanie ocenić, kto miastem rządził i, kto go do ruiny materjalnej doprowadził. Nic więc dziwnego, że kiedy ogólnopaństwowy kryzys zastukał również i do drzwi ratusza, bankruci polityczni chwycili się ostatecznego środka, wystawiając weksle na pokrycie zobowiązań miejskich. I, tutaj znów wymienić możemy, że weksli miejskich wystawiono na 215.000 zł., z których nie wykupiono i zaprotestowano na sumę 121.000 zł.

Reasumując gospodarkę zarządów miejskich w okresie od 1919 do 1930 roku, złożonych z eksponowanych politykierów i partyjników, od skrajnie prawicowych do skrajnie lewicowych, dochodzimy do rubryki długów miasta, które wynoszą 676.351.09 gr. i kosztów szpitalnych należnych od Z. M. w wysokości przeszło 230.000 zł. Taką spuściznę cyfrową pozostawiono rządom komisarycznym, ustanowionym w początkach 1931 r. Komisarzem Rząd. ustanowiono p. Winiewicza, a od 15 lipca 1933 r. p. Landeckiego.

Jeżeli chodzi o opiekę nad szkolnictwem, to można śmiało powiedzieć, że sprawę szkół traktowano po macoszemu, tak zresztą, jak i sprawę podniesienia estetycznego wyglądu miasta.

Dziś, zaledwie po kilkunastomiesięcznej gospodarce komisarycznej, sprawy miejskie ruszyły ku poprawie 7-mio milowemi krokami.

Nawiązując chociażby do poprzednio już podanych cyfr budżetowych, kiedy je porównamy z dzisiejszą rzeczywistością, to chyba nikt z nas nie będzie kwestjonować tych dodatnich skutków, jakie z urzędowania komisarza miasto odniosło.

Nie jesteśmy powołani do drobiazgowego ujmowania tej sprawy, ani też ramy jednodniówki na to nam nie pozwalają – dlatego też pobieżnie chcemy wykazać – co wola i chęć jednego uczciwego człowieka, dokonać dla miasta potrafi. Uwzględniając nawet spadek dochodów miejskich o około 65% – widzimy, że grunta miejskie, zamiast dotychczasowego dochodu 500 zł. rocznie – przynoszą obecnie 4.000 zł. Place miejskie, zamiast 4.000 zł – obecnie dają 7.000 zł. W tem miejscu rzuca się poprostu w oczy kontrast sum, za jakie wydzierżawiono poprzednio  place miejskie, a więc, kiedy dawniej czynsz dzierżawny za plac wynosił 10 zł. rocznie – dziś pobiera się 600 zł.

Rzeźnia miejska, będąca wrzodem na organiźmie miejskim, zaprzepaszczona poprostu umową dzierżawną – dzięki szczęśliwej energji wykazanej przez obecnego komisarza, a przedewszystkiem dzięki jego rozumnej inicjatywie – znalazła się znów w posiadaniu miasta, przez co dochody wpływać będą do kasy miejskiej a nie do prywatnych kieszeni dzierżawców, tuczących się na przedsiębiorstwie miejskiem.

Cegielnia miejska, jak już widzieliśmy na wstępie, przynosiła dochodu 2280 zł. rocznie – wówczas kiedy dziś dochody z cegielni wynoszą 7.000 zł i to, mimo ciężkiego ogólnego kryzysu i zastoju w ruchu budowlanym.

Łaźnia miejska, ze swoim deficytem 14.000 zł. rocznie – dziś swe wpływy i wydatki zrównoważyła, co znów świadczy, że chęć i wola, a przedewszystkiem świadomość działania przez dobro miasta dla dobra państwa – znalazły uosobienie w obecnym włodarzu miejskim. Pozostała jeszcze jedna z bolączek, a to sprawa Elektrowni – ale ta jest obwarowana tak precyzyjnie przemyślanym kontraktem, że konsekwencyj jej nieda się w żaden sposób uniknąć. Tyle tylko w tej chwili, co do danych cyfrowych, jakie udało się nam uzyskać – lecz tego rodzaju kwiatków z działalności partyjników, jako ojców miasta, możnaby było przytoczyć mnóstwo.

Nie od rzeczy będzie, jeżeli teraz omówimy rezultaty działalności komisarycznego zarządu, sprawowanego nad miastem, z innego punktu, a mianowicie z ogólnego.

Na pierwszym planie stoi tutaj sprawa szkolnictwa, która śmiało powiedzieć możemy, leży obecnemu komisarzowi mocno na sercu. jeżeli weźmiemy pod uwagę obecne obcięcia budżetowe we wszystkich działach gospodarki miejskiej, to zobaczymy, że dział oświatowy, nietylko, że nie został okrojony – lecz przeciwnie, wydatki w tym dziale zwiększono o 30%.

To są jednak te efekty działalności Komisarycznej, o których szerszy ogół nie wie, bądź też w nich się nie orjentuje, a co my, uwzględniając opis miasta Radomska, postanowiliśmy oświetlić.

Opisując dodatnie skutki obecnej komisarycznej działalności, nie od rzeczy będzie, jeżeli poruszymy i te sprawy, których wszyscy mieszkańcy miasta naocznymi są świadkami. Dla przykładu weźmy obecny wygląd estetyczny miasta i zadajmy jedno tylko pytanie. Czy tak wyglądało miasto do czasu Zarządu komisarycznego?

W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy uporządkowano ulicę Przedborską u zbiegu  ulicy Rolnej, ułożono chodniki na ulicy Strzałkowskiej (tam, gdzie jeszcze przed wojną rosyjski gubernator nakazał ułożenie chodników) zadrzewiono i ułożono chodniki na ulicy Narutowicza, urządzono trawniki i ułożono chodniki na ulicy Reymonta. Ulica Sienkiewicza, przedstawiająca dół nie do przebycia, dziś jest zabrukowana i ułożono na niej część chodnika, na ulicy Mickiewicza ułożono chodnik i krawężniki, ulicę Źródlaną uregulowano, zabrukowano i ułożono również chodnik.

Plac 3-go Maja doczekał się wreszcie uporządkowania, ułożono na nim kostkę, nadając przez to reprezentacyjny wygląd. O inwestycjach przeprowadzonych przez obecny Zarząd komisaryczny, świadczyć może zużycie na ten cel 23 wagonów cementu.

Wreszcie, jeżeli dotkniemy się kwestji walki z bezrobociem, to na każdym kroku widzimy niezmordowany wysiłek obecnego zarządu miejskiego, gdy problem bezrobocia na terenie miasta w miarę wszystkich posiadanych możliwości – szczęśliwie rozwiązać.

Rozparcelowane przez komisaryczny Zarząd miejski tereny na Kowalowcu, na których powstało piękne osiedle robotnicze, dzisiaj stanowić mogą chlubę miasta.

Jeżeli przy oświetlaniu gospodarki miejskiej ostatnich czasów, uprzytomnimy sobie, że budżety dawniejsze wahały się w granicach około jednego miljona zł. rocznie, natomiast budżet dzisiejszy, t.j. na rok 33/34 wynosi w wydatkach i wpływach zwyczajnych 322.153.87 i nadzwyczajnych 86 tysięcy – to wówczas, porównując bogate inwestycje, przeprowadzone w ostatnich miesiącach, dojdziemy do przekonania, że Radomsko zbliża się do całkowitego uzdrowienia swoich finansów. Zrównoważony budżet, a nawet poraz pierwszy osiągnięta nadwyżka, w kwocie 26 tysięcy złotych, spłacenie w tym roku około 103 tysięcy złotych na poczet długów miasta, zaciągniętych przez poprzednich ojczymów, a wreszcie zmniejszenie wydatków na administrację ze 170 tysięcy na 72.751.87 – te wszystkie dane, mówią same za siebie.

Tak wyglądałby pobieżny tylko rzut okiem na te sprawy, które przy opisie Radomska w pierwszym rzędzie zasługują na zwrócenie uwagi społeczeństwa. Śmiało twierdzić możemy, że to, co w Radomsku i dla Radomska uczyniono w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy, przejdzie do historji miasta i, jako jedna naprawdę z najchlubniejszych kart jego rozwoju – należycie oceniona zostanie przez przyszłe pokolenia.

Podaliśmy w niniejszym artykule rozwój m. Radomska prawie od początku jego istnienia aż po dzień dzisiejszy, posługując się dość skąpym stosunkowo materjałem źródłowym, nie od rzeczy będzie wspomnieć na zakończenie o ludności żydowskiej I tak więc wg. nieoficjalnej statystyki, jaką w tej chwili rozporządzamy, Radomsko liczy około 8 tys. żydów, zgrupowanych dokoła swej oficjalnej reprezentacji tj. Gminy Wyz. Żyd., na czele której stoi obecnie prez. Mojżesz Berger. Społeczeństwo żyd. posiada cały szereg instytucyj kulturalnych, charytatywnych i.t.p. oraz własną koedukacyjną uczelnię średnią, zajmuje się handlem i rzemiosłem.

Jest to druga część przedruku artykułu z jednodniówki wydanej przez Stowarzyszenie b. Więźniów Politycznych dawnej Frakcji Rewolucyjnej. Pierwszą cześć można znaleźć tutaj.

1170 razy oglądano od początku 1 razy oglądano dzisiaj

Ważne info

1. Jestem autorem wszystkich artykułów (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku).
2. Jestem autorem wszystkich zdjęć (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku).
3. Zdjęcia w artykułach są aktualne w stosunku do daty opublikowania artykułu, tzn. zostały zrobione najpóźniej do miesiąca wcześniej (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku).
4. Jeśli znalazłaś/-eś błąd, chcesz coś zasugerować, skrytykować, pochwalić, dać piątaka, napisz na pawel@radomsk.pl
5. Punkty nr 1. i nr 2. oznaczają, że możesz sobie czytać, oglądać, ale nie kopiować. Jeśli jednak bardzo chcesz wykorzystać coś mojego, napisz na adres podany w punkcie 4, na pewno się dogadamy.