Czarno-biała pocztówka z Radomska – pałacyk przy ulicy Stefana Batorego

Ten artykuł dodałem 2.06.2015 roku

W mojej kolekcji znajduje się ciekawa czarno-biała pocztówka przedstawiająca pałacyk przy ulicy Batorego w Radomsku.

pocztowka_palacyk_przy_ul_batorego_1968

Pocztówka pochodzi z 1968 roku. Na tamten lub poprzedni rok należy więc także datować zdjęcie, które na niej się znajduje. Pałacyk istnieje zresztą do dziś, częściej nazywany jest zameczkiem, mieści się tam hotel i restauracja.

Awers ma, jak widać, pionową orientację. Wymiary pocztówki to 144 x 104 mm.

pocztowka_palacyk_przy_ul_batorego_1968_rewers

Na rewersie znajduje się informacja o autorze zdjęcia – M. Pietruszka. Pocztówka wydana została przez Biuro Wydawnicze „Ruch” w nakładzie tylko 1000 egzemplarzy.

Widoczne plamki to nie błąd skanera – rewers jest niestety przybrudzony, trudno się pozbyć tych plamek. Z kolei na awersie, w lewym dolnym rogu znajdują się przetarcia, co również widać po zeskanowaniu.

1564 razy oglądano od początku 1 razy oglądano dzisiaj

Ważne informacje

Jestem autorem wszystkich artykułów i zdjęć (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku). Czasami korzystam ze starych zdjęć znalezionych w internecie, prasie, książkach, przesłanych przez Czytelników. Staram się pytać o zgodę na wykorzystanie takiego zdjęcia, ale nie zawsze to jest możliwe, a czasem niepotrzebne. Jeśli jednak naruszyłem czyjeś prawa autorskie, proszę o kontakt. Zdjęcia w artykułach są mniej więcej aktualne w stosunku do daty opublikowania artykułu, chyba, że zaznaczyłem inaczej. Jeśli znalazłaś/-eś błąd, chcesz coś zasugerować, skrytykować, pochwalić, napisz na pawel@radomsk.pl - wychodzę z założenia, że nie jestem nieomylny i mogłem coś przegapić, o czymś zapomnieć albo po prostu czegoś nie wiem. Pamiętaj także, że możesz sobie do woli i za darmo czytać, oglądać, ale nie wolno Ci kopiować żadnych moich tekstów oraz żadnych zdjęć. Jeśli jednak bardzo chcesz wykorzystać coś mojego, napisz na pawel@radomsk.pl - na pewno się dogadamy i tu niekoniecznie chodzi o pieniądze :)