Gdyby nie hitlerowcy, tablica ku czci Jana Kilińskiego miałaby już prawie sto lat

Ten artykuł dodałem 23.02.2017 roku

W Radomsku, na murze okalającym klasztor Franciszkanów znajduje się tablica poświęcona Janowi Kilińskiemu. Dlaczego i kiedy mieszkańcy miasta postanowili uczcić pamięć tego wybitnego Polaka?

Kim był Jan Kiliński?

Jan Kiliński żył w latach 1760-1819. Był zasłużonym pułkownikiem powstania kościuszkowskiego oraz uczestnikiem spisków powstańczych.

jan_kilinski_wikiJan Kiliński. By Publisher / Wydawca: Unknown / Brak. – Own collection / Kolekcja własna (D.N.)., Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=18184311

W 1794 roku stanął na czele ludu podczas insurekcji warszawskiej (było to zbrojne wystąpienie Polaków przeciwko okupującym stolicę Rosjanom). Dowodzona przez niego grupa przyłączyła się do powstania kościuszkowskiego (gdzie Polacy przeciwstawili się Rosjanom oraz Prusom), samego Kościuszkę uznając za Najwyższego Naczelnika Siły Zbrojnej Narodowej. Władzę przejęła Rada Zastępcza Tymczasowa z Kilińskim w składzie. Był on tam radcą w Wydziale Skarbowym, Deputacji Indagnacyjnej i Paszportowej. Niedługo potem został zastępcą radcy Rady Najwyższej Narodowej. W późniejszym czasie, podczas walk w Poznaniu, został schwytany przez prusaków i oddany Rosjanom, którzy osadzili go w więzieniu. Po wyjściu na wolność, za udział w spisku znów Rosjanie go uwięzili, ale tym razem posyłając w głąb ich kraju. Po odzyskaniu wolności Kiliński zajął się prowadzeniem zakładu szewskiego. W okresie Księstwa Warszawskiego był jeszcze radnym Warszawy.

Radomszczanie pamiętali o Kilińskim

2 lutego 1919 roku w Radomsku obchodzono setną rocznicę śmierci Jana Kilińskiego. Uroczystości rozpoczęły się o godz. 9 w kościele św. Lamberta, gdzie kazanie wygłosił ks. prefekt Bilski. We mszy uczestniczyli wojskowi, władze lokalne, przedstawiciele cechów, straż pożarna, kolejarze i młodzież szkolna. Po mszy wszyscy udali się pod klasztor Franciszkanów, gdzie na dziedzińcu wmurowano tablicę pamiątkową poświęconą Janowi Kilińskiemu. Odegrano hymn narodowy oraz dokonano salwy honorowej. Potem przemówienie wygłosił Paciorkowski, Jan Szwedowski (jako przedstawiciel rzemieślników) oraz A. Malasiewicz (jako przedstawiciel robotników). Nie obyło się bez odśpiewania bardzo popularnej wówczas „Roty”. Tego dnia Radomsko było przystrojone w barwy narodowe. Mieszkańcom rozdawano specjalne broszury, a od godz. 9 do 13 można było zakupić znaczek z podobizną Kilińskiego. Pieniądze z tej sprzedaży miały być przeznaczone na fundusz stypendialny.

W 1942 roku, czasie drugiej wojny światowej, tablica poświęcona Kilińskiemu została zniszczona przez Niemców. Zaraz po wojnie, w 1946 roku radomszczańscy rzemieślnicy postanowili ufundować nową tablicę.

tablica_kilinski_klasztor_3

tablica_kilinski_klasztor_2

Aktualna inskrypcja z tablicy wygląda następująco:

JAN KILIŃSKI
SZEWC – PUŁKOWNIK
1760-1819
BOHATEROWI NARODOWEMU
TABLICĘ PAMIĄTKOWĄ WZAMIAN
ZA ZNISZCZONĄ PRZEZ
BARBARZYŃCÓW GERMAŃSKICH
w1942r. – ODSŁANIA POWTÓRNIE
CECH
SZEWCÓW i CHOLEWKARZY w RADOMSKU
24 VI 1946

tablica_kilinski_klasztor_1

W prawym dolnym rogu znajduje się także informacja o wykonawcy odlewu tablicy. Była to radomszczańska firma Kryzel i Wojakowski. Tablicę można oglądać o dowolnej porze. Znajduje się ona przy ul. Narutowicza, na murze, na prawo od bramy wejściowej na teren klasztoru Franciszkanów.

465 razy oglądano od początku 1 razy oglądano dzisiaj

Ważne info

1. Jestem autorem wszystkich artykułów (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku).
2. Jestem autorem wszystkich zdjęć (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku).
3. Zdjęcia w artykułach są aktualne w stosunku do daty opublikowania artykułu, tzn. zostały zrobione najpóźniej do miesiąca wcześniej (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej w jakimś konkretnym przypadku).
4. Jeśli znalazłaś/-eś błąd, chcesz coś zasugerować, skrytykować, pochwalić, dać piątaka, napisz na pawel@radomsk.pl
5. Punkty nr 1. i nr 2. oznaczają, że możesz sobie czytać, oglądać, ale nie kopiować. Jeśli jednak bardzo chcesz wykorzystać coś mojego, napisz na adres podany w punkcie 4, na pewno się dogadamy.